Po siedemnastu latach udało się zatrzymać 56-letniego Andrzeja G. Mężczyzna w 2000 roku w prokuraturze w Kwidzynie usłyszał zarzuty wielokrotnego molestowania dwójki dzieci. Andrzej G. po latach ukrywania się został zatrzymany przez funkcjonariuszy w gminie Gietrzwałd w warmińsko-mazurskiem. Mężczyzna usłyszał zarzuty.

Po siedemnastu latach udało się zatrzymać 56-letniego Andrzeja G. Mężczyzna w 2000 roku w prokuraturze w Kwidzynie usłyszał zarzuty wielokrotnego molestowania dwójki dzieci. Andrzej G. po latach ukrywania się został zatrzymany przez funkcjonariuszy w gminie Gietrzwałd w warmińsko-mazurskiem. Mężczyzna usłyszał zarzuty.
Zarzuty wobec Andrzeja G. zostały wniesione we wrześniu 2000 roku. / /Policja

Od 1994 r. mężczyzna miał wielokrotnie swoim zachowaniem doprowadzić dwie osoby poniżej 15. roku życia do poddania się czynnościom seksualnym. Gdy pokrzywdzone osoby złożyły zawiadomienie o popełnionym przestępstwie i o sprawie dowiedziały się organy ścigania, Andrzej G. postanowił się ukryć i w ten sposób uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny.

Uciekinier wielokrotnie zmieniać miejsce pobytu. Zerwał też wszystkie kontakty z rodziną. Policjanci początkowo wiedzieli o nim tylko tyle, że był wcześniej notowany w związku z popełnionymi kradzieżami. 56-latek został zatrzymany we wtorek 28. lutego na terenie gminy Gietrzwałd, gdzie pomagał w jednym z gospodarstw przy pracach rolniczych.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kwidzyniu. Mężczyzna usłyszał zarzuty w związku z dopuszczaniem się wobec osoby nieletniej innej czynności seksualnej lub doprowadzania jej do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, za co zgodnie z obowiązującymi w chwili popełnienia przestępstwa przepisami, grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. 56-latek nie przyznaje się do winy.

(mg)