Ryż, podstawowy składnik diety połowy ludzkości, stoi w obliczu poważnego zagrożenia. Najnowsze badania wskazują, że po 9 000 lat uprawy, ta ciepłolubna roślina osiągnęła granicę swojej tolerancji termicznej. Globalne ocieplenie może sprawić, że uprawa ryżu w wielu regionach świata stanie się niemożliwa, co grozi kryzysem żywnościowym na niespotykaną dotąd skalę.
- Ryż, kluczowy dla wyżywienia połowy światowej populacji, zbliża się do granicy wytrzymałości cieplnej, której nie przekroczył przez 9 000 lat uprawy.
- Prognozy klimatyczne wskazują, że do 2070 roku większość południowych regionów uprawy ryżu przekroczy krytyczne temperatury, co może zagrozić bezpieczeństwu żywnościowemu miliardów ludzi.
- Adaptacja upraw do nowych warunków klimatycznych będzie kosztowna, trudna i nierówno rozłożona, szczególnie dotykając najbiedniejsze społeczności.
- Więcej najważniejszych informacji na stronie głównej RMF24.pl
Ryż od tysięcy lat stanowi podstawę wyżywienia dla wielu społeczeństw. Jego dzikie odmiany rosły pierwotnie na gorących, wilgotnych terenach Azji Południowo-Wschodniej. Dopiero ocieplenie klimatu po ostatniej epoce lodowcowej umożliwiło rozprzestrzenienie się ryżu do centralnych i południowych Chin oraz Azji Południowej, gdzie został niezależnie udomowiony. To wydarzenie miało kluczowe znaczenie dla rozwoju pierwszych cywilizacji.
Obecnie ryż dostarcza 20 proc. kalorii połowie światowej populacji, a ponad miliard ludzi jest bezpośrednio zależnych od jego produkcji i dystrybucji. Jednak postępujące zmiany klimatyczne mogą już wkrótce zagrozić tej równowadze.
Najnowsze badania naukowców z kilku amerykańskich uczelni pokazują, że tempo wzrostu temperatur na Ziemi w ciągu najbliższych 50 lat będzie nawet 5 000 razy szybsze niż to, do którego ryż i inne rośliny uprawne zdążyły się przystosować w trakcie swojej ewolucji. Nawet roślina tak odporna na ciepło jak ryż może nie być w stanie nadążyć za tak gwałtownymi zmianami.
Eksperci podkreślają, że adaptacja upraw do nowych warunków klimatycznych będzie wymagała ogromnych nakładów pracy, środków i zaawansowanej inżynierii genetycznej. Jednak nawet w najlepszym scenariuszu, proces ten będzie trudny i nieprzyjemny, a jego skutki odczują przede wszystkim najbiedniejsze społeczności.
Ryż został udomowiony w dorzeczu Jangcy w Chinach około 7 000-9 000 lat temu, kiedy klimat był ciepły i wilgotny. Z czasem, dzięki rozwojowi handlu i wymianie odmian, uprawy ryżu rozprzestrzeniły się na północ i zachód Chin, a także do Korei i Japonii. Przełomowym momentem była adaptacja ryżu do chłodniejszych warunków klimatycznych, co umożliwiło jego uprawę w umiarkowanych szerokościach geograficznych.
Jednak przystosowanie się do wyższych temperatur jest znacznie trudniejsze. Gdy temperatura przekracza pewien próg, fizjologia rośliny przestaje funkcjonować prawidłowo, a dalsza adaptacja staje się niemożliwa.
Zespół badawczy przeanalizował dane archeologiczne, botaniczne, satelitarne oraz historyczne, aby określić, gdzie ryż był uprawiany w przeszłości i gdzie rośnie obecnie. Wyniki wskazują, że ryż nie był nigdy uprawiany na terenach, gdzie średnia roczna temperatura przekraczała 28 stopni Celsjusjza, a maksymalna miesięczna temperatura przekraczała 40 stopni C.
Obecnie ryż uprawia się niemal wyłącznie w regionach o średniej rocznej temperaturze poniżej 28 st. C i miesięcznych maksimach poniżej 40 st. C. Badania potwierdzają, że już powyżej 33 st. C roślina zaczyna wykazywać objawy stresu cieplnego.
Analizy modeli klimatycznych pokazują, że do 2070 roku większość południowych regionów uprawy ryżu - od Indii po Malezję - przekroczy krytyczne progi temperatur. W Indiach, które niedawno wyprzedziły Chiny jako największy producent ryżu na świecie, konsekwencje mogą być szczególnie dotkliwe. Wzrost temperatur może doprowadzić do masowego spadku plonów, a nawet grozić głodem na niespotykaną dotąd skalę.
Naukowcy ostrzegają, że nawet jeśli uda się przesunąć uprawy do chłodniejszych regionów lub wyhodować nowe, odporne odmiany, proces ten będzie kosztowny i nie wszyscy będą mogli z niego skorzystać. Najbardziej ucierpią społeczności, które dziś są najbardziej zależne od ryżu i nie mają środków na szybkie przystosowanie się do nowych warunków.
Ryż, który przez tysiąclecia był symbolem stabilności i podstawą wyżywienia miliardów ludzi, stoi dziś przed bezprecedensowym wyzwaniem. Globalne ocieplenie może w ciągu kilku dekad radykalnie zmienić mapę światowych upraw i doprowadzić do poważnych kryzysów żywnościowych. Przyszłość ryżu zależy od tempa zmian klimatycznych, postępów w hodowli nowych odmian oraz globalnej solidarności w walce z nadchodzącym kryzysem.
źródło: phys.org


