Czy sztuczna inteligencja może być kreatywna na poziomie człowieka albo nawet bardziej? Najnowsze badania przeprowadzone przez zespół kanadyjskich naukowców pod kierunkiem badaczy z Uniwersytetu w Montrealu dają wstępną odpowiedź na te pytania. W badaniu, w którym uczestniczyło aż 100 tysięcy osób oraz wiodące modele generatywnej AI, takie jak ChatGPT, Claude czy Gemini, porównano poziom kreatywności ludzi i maszyn. Wyniki dają do myślenia. Wydaje się, że sztuczna inteligencja osiągnęła już poziom przeciętnej ludzkiej kreatywności, choć najbardziej twórczy ludzie wciąż pozostają poza jej zasięgiem.
- GPT-4 przewyższa przeciętną ludzką kreatywność w zadaniach dywergencyjnych.
- Najbardziej kreatywni ludzie nadal osiągają wyniki niedostępne dla AI.
- Największy potencjał AI tkwi we współpracy z człowiekiem, nie w rywalizacji.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na stronę główną RMF24.pl
Badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Scientific Reports" dowodzi, że niektóre modele AI, w tym GPT-4, przewyższają przeciętną kreatywność ludzi w zadaniach wymagających tzw. twórczości dywergencyjnej, czyli umiejętności generowania wielu różnorodnych i oryginalnych pomysłów na bazie jednego bodźca.
Nasze wyniki pokazują, że niektóre systemy AI oparte na dużych modelach językowych potrafią już prześcignąć przeciętną ludzką kreatywność w dobrze zdefiniowanych zadaniach. Co równie ważne, nawet najlepsze systemy AI wciąż nie dorównują najbardziej kreatywnym z nas - mówi jeden z autorów badania, prof. Karim Jerbi.
Analizy przeprowadzone przez zespół badawczy wykazały, że choć generatywna AI potrafi przewyższyć przeciętną kreatywność człowieka, to najwyższe poziomy twórczości pozostają domeną ludzi. Średni wynik bardziej kreatywnej połowy uczestników badania przekraczał rezultaty wszystkich testowanych modeli AI, a w przypadku 10 proc. najbardziej kreatywnych osób różnica była jeszcze bardziej wyraźna.
Aby rzetelnie porównać kreatywność ludzi i sztucznej inteligencji, naukowcy zastosowali kilka metod, z których najważniejszą był Test Rozbieżnych Skojarzeń (DAT). To narzędzie psychologiczne mierzy zdolność do generowania jak najbardziej różnorodnych i oryginalnych skojarzeń. Uczestnicy, zarówno ludzie, jak i AI, mieli za zadanie podać dziesięć słów, które są jak najbardziej znaczeniowo od siebie oddalone. Przykładowa odpowiedź osoby o wysokiej kreatywności mogła brzmieć: "galaktyka, widelec, wolność, glony, harmonijka, kwant, nostalgia, aksamit, huragan, fotosynteza".
Co istotne, wyniki uzyskane w tym zadaniu odpowiadają rezultatom innych testów kreatywności, takich jak generowanie pomysłów, pisanie czy rozwiązywanie problemów. DAT nie mierzy więc wyłącznie zasobu słownictwa, lecz angażuje ogólne mechanizmy twórczego myślenia, które mają zastosowanie także poza sferą językową. Dodatkowym atutem tego testu jest jego szybkość i dostępność. Wykonanie zadania zajmuje zaledwie kilka minut i jest możliwe online.
Naukowcy postanowili także sprawdzić, czy kreatywność AI w prostych zadaniach przekłada się na bardziej złożone aktywności twórcze, bliższe rzeczywistej pracy kreatywnej. Porównano więc wyniki ludzi i AI w pisaniu haiku, streszczeń fabuły filmowej oraz krótkich opowiadań. Również w tych zadaniach najbardziej utalentowani ludzie wyraźnie przewyższali maszyny, choć AI potrafiła dorównać przeciętnym uczestnikom.
Badacze zadali sobie także pytanie, czy kreatywność sztucznej inteligencji można kontrolować i modyfikować. Okazuje się, że tak.
Kluczową rolę odgrywa tu tzw. temperatura modelu, czyli parametr techniczny decydujący o przewidywalności i śmiałości generowanych odpowiedzi. Przy niskiej temperaturze AI tworzy ostrożne i przewidywalne odpowiedzi, natomiast wyższa temperatura wprowadza więcej losowości, ryzyka i oryginalności.
Duże znaczenie ma także sposób formułowania poleceń dla AI. Na przykład strategie oparte na etymologii, czyli zachęcanie modelu do sięgania po pochodzenie i strukturę słów, prowadzą do mniej oczywistych skojarzeń i wyższych wyników kreatywności. Wyniki te podkreślają, że kreatywność AI w dużej mierze zależy od tego, jak jest prowadzona i parametryzowana przez człowieka. Interakcja człowieka z maszyną staje się więc kluczowym elementem procesu twórczego.
Opublikowane wyniki stanowią istotny głos w debacie o przyszłości zawodów kreatywnych w erze sztucznej inteligencji. Chociaż AI potrafi już dorównać człowiekowi w niektórych zadaniach, maszyny wciąż nie są w stanie osiągnąć poziomu najbardziej utalentowanych ludzi.
Choć AI potrafi osiągnąć poziom ludzkiej kreatywności w określonych testach, powinniśmy wyjść poza fałszywe poczucie rywalizacji. Generatywna AI staje się przede wszystkim potężnym narzędziem wspierającym ludzką kreatywność. Nie zastąpi twórców, lecz głęboko zmieni sposób, w jaki wyobrażają sobie, eksplorują i tworzą ci, którzy zdecydują się z niej korzystać - podkreśla prof. Jerbi.
Zamiast zapowiadać koniec zawodów kreatywnych, autorzy pracy zachęcają do postrzegania AI jako asystenta twórczego, który poszerza możliwości eksploracji i inspiracji. Przyszłość kreatywności może polegać nie tyle na rywalizacji człowieka z maszyną, ile na nowej formie współpracy, w której AI wzbogaca ludzką pomysłowość, zamiast ją zastępować. W obliczu dynamicznego rozwoju technologii, kluczowe staje się nie tylko doskonalenie algorytmów, ale także świadome i odpowiedzialne ich wykorzystywanie.


