Na Słońcu doszło do silnego rozbłysku, czego efektem były zakłócenia w działaniu satelitów, GPS oraz spektakularne zorze polarne, widoczne nawet z terenów Polski. Według astronomów, których cytuje CNN, to najsilniejsza od dwóch dekad burza słoneczna.
- W Ziemie uderzyła najsilniejsza od 20 lat burza słoneczna.
- W najbliższych dniach możliwe są kolejne silne rozbłyski słoneczne.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Do Ziemi dotarła najsilniejsza od ponad 20 lat burza słoneczna - informuje CNN. Według amerykańskiego Centrum Prognozowania Pogody Kosmicznej (SWPC) ostatni raz tak silne zjawisko odnotowano w październiku 2003 roku.
Skutki burzy mogą dotknąć przede wszystkim satelitów, systemów GPS oraz lotnictwa, zwłaszcza na trasach przez bieguny. Wzrasta także ryzyko dla astronautów przebywających na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, którzy w razie potrzeby mogą schronić się w lepiej osłoniętych częściach stacji.
W przeszłości podobne burze prowadziły do przerw w dostawie prądu, jak miało to miejsce chociażby w Szwecji w 2003 roku, oraz uszkodzeń transformatorów w Afryce Południowej.
Jednym z najbardziej widowiskowych skutków burzy słonecznej są zorze polarne. Po niedawnej burzy spektakl na niebie był widoczny nawet z terenów naszego kraju. Co więcej, w większości kraju niebo było tej nocy bezchmurne, dlatego niektórym naszym Słuchaczom i Czytelnikom udało się uwiecznić zorzę na zdjęciach.
Specjaliści podkreślają, że aktywność słoneczna utrzymuje się na wysokim poziomie. W najbliższym tygodniu możliwe są kolejne rozbłyski i koronalne wyrzuty masy skierowane w stronę Ziemi, co może prowadzić do dalszych zjawisk geomagnetycznych.



