Każdy Rosjanin może zostać Polakiem – jeżeli tylko ma na to pieniądze. Polskie obywatelstwo, paszport i dowód osobisty proponują swoim klientom setki legalnie działających w Rosji firm turystycznych i prawniczych.

Drogi są dwie – albo legalna, w której jednak trzeba wykazać, że miało się przodków polskiego pochodzenia; albo pokrętna, wymagająca niespełna 50 tysięcy euro nakładów.

W Rosji działają legalne biura turystyczne, które proponują klientom załatwienie azylu m.in. w Szwecji i Polsce – pisze szwedzka gazeta „Svenska Dagbladet”. Taka usługa w najtańszym wariancie kosztuje 5200 dolarów. czytaj więcej

Ten drugi sposób proponują legalnie działające w Rosji firmy, które jak jeden mąż odmawiają udzielania dziennikarzom informacji na temat swojej działalności. Jednak chętnie opowiedzą o niej potencjalnym klientom.

- Naszym zadaniem jest, by pani otrzymała wizę repatriacyjną, na podstawie której wyjeżdża pani do Polski i na granicy automatycznie staje się pani obywatelką tego kraju - tłumaczy dyrektor jednego z biur kobiecie, która zapragnęła stać się Polką, a nie ma polskich przodków.

Agencje dokonują po prostu zmiany narodowości, a wszystko przy pomocy sfałszowanych dokumentów. O te w Rosji nietrudno, zwłaszcza na Syberii, gdzie wszak w przeszłości zesłano wielu Polaków.