Polacy od kilku lat korzystają z graficznego modelu talerza zdrowego żywienia, który zastąpił znaną wszystkim piramidę. Tymczasem w Stanach Zjednoczonych ogłoszono właśnie nowe zalecenia – odwracając dotychczasowe proporcje i stawiając na białko oraz tłuste mleko. Które z wytycznych są lepsze i co dziś naprawdę powinno trafić na nasze talerze?

  • W Polsce od 2016 roku obowiązuje talerz zdrowego żywienia, który zastąpił tradycyjną piramidę żywieniową, kładąc nacisk na warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty i zdrowe białka.
  • Polski model zaleca ograniczenie czerwonego mięsa, wędlin, soli, cukru i produktów wysoko przetworzonych, a także podkreśla rolę wody i tłuszczów roślinnych.
  • W USA natomiast najnowsze wytyczne stawiają białka, w tym czerwone mięso i tłuste produkty mleczne, w centrum uwagi, a także dopuszczają tłuszcze zwierzęce jak masło i łój.
  • Polski talerz jest łatwiejszy do zrozumienia i pokazuje, jak powinien wyglądać każdy posiłek, podczas gdy amerykańska piramida zmienia tradycyjne zalecenia, szczególnie w kontekście białka i tłuszczów.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na stronę główną RMF24.pl

Nowy talerz, nowe zasady - rewolucja w polskich zaleceniach żywieniowych

Jeszcze kilka lat temu wszyscy znaliśmy piramidę żywieniową - graficzny model pokazujący, co i jak często powinniśmy jeść. Jednak od 2016 roku w Polsce obowiązuje tzw. talerz zdrowego żywienia. To właśnie on stał się nową mapą dla tych, którzy chcą dbać o dietę i zdrowie. Model ten opracowali eksperci z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH - Państwowego Instytutu Badawczego, bazując na najnowszych badaniach naukowych i rekomendacjach międzynarodowych organizacji.

Talerz zdrowego żywienia to prosta graficzna instrukcja - połowa powinna być wypełniona warzywami i owocami (z przewagą warzyw), jedna czwarta pełnoziarnistymi produktami zbożowymi, a ostatnia część - zdrowymi źródłami białka. Zwraca się też uwagę na ograniczenie czerwonego mięsa, wędlin, soli, cukru i produktów wysoko przetworzonych.

Amerykańska rewolucja - odwrócona piramida i białko na topie

Amerykański minister zdrowia Robert F. Kennedy jr. wraz z przedstawicielami Białego Domu ogłosili w środę nowe wytyczne żywieniowe. Zaskoczenie? Oczywiście! Amerykańska piramida została dosłownie postawiona na głowie. W centrum znalazły się białka - również czerwone mięso i tłuste produkty mleczne, które do tej pory raczej odradzano. Warzywa i owoce też są ważne, ale już nie dominują, jak w modelu polskim. Pełne ziarna znalazły się niżej, a na samym dole - przetworzone węglowodany, takie jak białe pieczywo. Co ciekawe, Amerykanie zalecają także spożycie tłuszczów zwierzęcych (masło, łój) obok oliwy z oliwek.

Talerz kontra piramida - co jest zdrowsze?

Eksperci podkreślają, że polski model talerza jest łatwiejszy do zrozumienia niż dawna piramida. Pokazuje, jak powinien wyglądać każdy posiłek, a nie tylko ogólny rozkład diety w ciągu dnia. Wskazuje też na konieczność ograniczenia soli, cukru i przetworzonej żywności. W polskich grafikach nie brakuje także miejsca na wodę jako podstawę spożywanych płynów oraz zdrowe tłuszcze roślinne.

Amerykańskie zalecenia idą w inną stronę - dopuszczają częste spożycie czerwonego mięsa, a do tłuszczów polecają nie tylko oliwę, ale także masło i łój wołowy. Wskazują na konieczność ograniczania sodu, ale nie nakazują całkowitego wyeliminowania soli z diety.

Co mówi nauka? Polska dieta pod lupą ekspertów

Polski talerz zdrowego żywienia został stworzony na bazie wielu badań naukowych, m.in. Global Burden of Disease Study. Uwzględniono w nim zalecenia WHO, EFSA i innych organizacji zajmujących się zdrowiem publicznym. Rekomendacje opierają się na dowodach dotyczących zapobiegania chorobom cywilizacyjnym, takim jak otyłość, cukrzyca typu 2 czy choroby serca. Eksperci nie mają wątpliwości - warzywa, owoce, pełne ziarna i roślinne źródła białka to podstawa zdrowej diety.

Polski talerz czy amerykańska piramida - co wybrać?

Różnice między polskim a amerykańskim modelem są spore - szczególnie jeśli chodzi o źródła białka i tłuszcze. Polscy eksperci nadal stawiają na ograniczenie czerwonego mięsa i tłuszczów zwierzęcych, podczas gdy Amerykanie wracają do nich z nową siłą. Wspólne pozostaje zalecenie ograniczania produktów wysoko przetworzonych, cukru i soli.