Cztery lata po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę liczbę ukraińskich uchodźców na świecie szacuje się na 5,9 mln - podaje Wysoki Komisarz ONZ do spraw Uchodźców (UNHCR). Według przedstawiciela UNHCR w Polsce, nasz kraj stał się przykładem solidarności i skutecznej pomocy, a obecność uchodźców znacząco wpłynęła na krajową gospodarkę i społeczeństwo.

  • Wysoki Komisarz ONZ do spraw Uchodźców podał najnowsze dane dotyczące osób, które przez wojnę wyjechały z Ukrainy.
  • Polska chwalona jest za to, jak przyjęła uchodźców.
  • Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl

Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców podkreśliło, że kończąca się zima jest najtrudniejszą dla mieszkańców Ukrainy od rozpoczęcia inwazji. "Nieustanne ataki na infrastrukturę energetyczną doprowadziły do rozległych przerw w dostawach prądu, ogrzewania i wody w warunkach skrajnie niskich temperatur" - podkreślono w komunikacie.

Według danych UNHCR "żadna część Ukrainy nie jest bezpieczna, a 10,8 mln ludzi nadal potrzebuje pomocy humanitarnej".

Liczba ukraińskich uchodźców w Polsce

"Niezwykła solidarność i zaangażowanie polskiego rządu oraz społeczeństwa od 2022 r. wyznaczyły światowy standard pomocy uchodźcom" - napisał Kevin J. Allen w specjalnym komunikacie w związku z przypadającą we wtorek czwartą rocznicą rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.

Według szacunków UNHCR, z łącznej liczby 5,9 mln ukraińskich uchodźców niespełna 1 mln mieszka w Polsce. Ponadto około 3,7 mln osób porzuciło swoje domy i przeniosło się w inne rejony Ukrainy.

Skutki w gospodarce

W ocenie Biura Komisarza ONZ ds. Uchodźców duża liczba obywateli Ukrainy, którzy trafili do Polski, stała się impulsem pobudzającym polską gospodarkę. Przywołano dane, według których w 2024 r. ukraińscy uchodźcy wygenerowali 2,7 proc. polskiego PKB.

"Zapewnienie korzystnych warunków pracy i edukacji oraz inwestowanie w kapitał ludzki w przyszłości przyniesie korzyści także Ukrainie" - podkreślono w dokumencie.

UNHCR zapewnił, że elementem wsparcia dla działań podejmowanych przez polski rząd jest koordynacja Regionalnego Planu Działań na rzecz Uchodźców z Ukrainy. Podkreślono, że priorytetem działań pomocowych ONZ-owskiej agendy jest "inwestowanie w kompetencje i potencjał uchodźców, co ma kluczowe znaczenie dla spójności społecznej dziś oraz przyszłej odbudowy Ukrainy, gdy bezpieczny powrót stanie się możliwy".

W dokumencie podkreślono zarazem, że "usuwanie barier, utrudniających uchodźcom osiągnięcie pełnego potencjału, tworzy sprzyjające środowisko, w którym mogą oni w pełni uczestniczyć w życiu gospodarczym i społecznym z korzyścią dla siebie i społeczności goszczących".

Wielu nie ma już gdzie wrócić

UNHCR zapewnił, że elementem wsparcia dla działań podejmowanych przez polski rząd jest koordynacja Regionalnego Planu Działań na rzecz Uchodźców z Ukrainy. Podkreślono, że priorytetem działań pomocowych ONZ-owskiej agendy jest "inwestowanie w kompetencje i potencjał uchodźców, co ma kluczowe znaczenie dla spójności społecznej dziś oraz przyszłej odbudowy Ukrainy, gdy bezpieczny powrót stanie się możliwy".

W dokumencie podkreślono zarazem, że "usuwanie barier, utrudniających uchodźcom osiągnięcie pełnego potencjału, tworzy sprzyjające środowisko, w którym mogą oni w pełni uczestniczyć w życiu gospodarczym i społecznym z korzyścią dla siebie i społeczności goszczących".

UNHCR podkreślił, że 2025 r. był najtragiczniejszy pod względem liczby ofiar cywilnych w Ukrainie od początku pełnoskalowej inwazji. "Przedłużający się konflikt nadal zmusza ludzi do ucieczki. (...) Ograniczone możliwości finansowe, choroby czy niepełnosprawność często uniemożliwiały wcześniejszy wyjazd. Wielu uchodźców nie ma już domów, do których mogliby wrócić. Osoby z grup wrażliwych wymagają szczególnej uwagi, wsparcia psychospołecznego, a także zwykłej ludzkiej troski" - napisano w komunikacie UNHCR.

Podkreślono, że około 12 proc. uchodźców przebywających w Polsce pochodzi z terenów okupowanych na wschodzie Ukrainy, a "solidarność okazywana przez Polskę oraz siła ukraińskich uchodźców dają nadzieję na lepszą przyszłość".