Czy naprawdę musisz pić osiem szklanek wody dziennie, by być zdrowym? Najnowsze badania naukowe pokazują, że rzeczywiste zapotrzebowanie na wodę jest dużo bardziej złożone i zależy od wielu czynników, takich jak wiek, płeć, aktywność fizyczna czy klimat.
- Mit o 8 szklankach wody dziennie nie ma naukowego potwierdzenia - to popularne zalecenie powstało na podstawie niedokładnych danych.
- Badanie na ponad 5600 osobach z 26 krajów wykorzystało specjalną "podwójnie znakowaną wodę" do precyzyjnego pomiaru zapotrzebowania organizmu na wodę.
- Ilość potrzebnej wody różni się w zależności od wielu czynników: wieku, płci, masy ciała, klimatu, aktywności fizycznej, a także ciąży czy karmienia piersią.
- Chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak naprawdę powinno wyglądać nawodnienie organizmu? Sprawdź pełny artykuł!
Wszyscy chyba słyszeliśmy zalecenie, by pić osiem szklanek wody dziennie, ale niewiele osób wie, skąd właściwie wzięła się ta liczba. Choć często powtarzana, okazuje się, że nie ma naukowych podstaw. Wcześniejsze badania bazowały głównie na deklaracjach osób badanych, które przypominały sobie, ile wypiły w ciągu dnia - co, jak wiadomo, nie jest metodą szczególnie precyzyjną.
Aby dokładniej ustalić, ile wody faktycznie potrzebuje ludzki organizm, międzynarodowy zespół naukowców przeprowadził szeroko zakrojone badanie. Wzięło w nim udział ponad 5600 osób w różnym wieku, pochodzących z 26 krajów świata. Uczestnikom podano specjalną "podwójnie znakowaną wodę", która pozwala śledzić jej przemieszczanie się przez organizm.
Podwójnie znakowana woda zawiera izotopy wodoru i tlenu, które pozwalają naukowcom precyzyjnie mierzyć, jak szybko organizm eliminuje wodę i ile jej faktycznie potrzebuje. Jak tłumaczy Dale Schoeller, jeden z autorów badania:
Wyniki tego unikatowego badania, opublikowanego w prestiżowym czasopiśmie "Science", jednoznacznie pokazują, że nie istnieje jedna uniwersalna dawka wody dobra dla wszystkich.
"Obecne badanie wyraźnie wskazuje, że jedna uniwersalna zasada dotycząca spożycia wody nie sprawdza się, a powszechne zalecenie, by pić osiem szklanek dziennie, nie jest poparte obiektywnymi dowodami" - podkreślają badacze.
Okazuje się, że ilość potrzebnej wody zależy od wieku, płci, masy ciała, klimatu, poziomu aktywności fizycznej, a nawet od tego, czy kobieta jest w ciąży lub karmi piersią.
Największy obrót wody zaobserwowano u mężczyzn w wieku 20-30 lat oraz u kobiet między 20. a 55. rokiem życia. Po przekroczeniu 40. roku życia u mężczyzn i 65. roku życia u kobiet, zapotrzebowanie zaczyna spadać.
Przykładowo, 20-letni mężczyzna o wadze 70 kg i umiarkowanej aktywności fizycznej, mieszkający na poziomie morza w umiarkowanym klimacie, potrzebuje około 3,2 litra wody dziennie. Kobieta w tym samym wieku i warunkach - około 2,7 litra.
Na zapotrzebowanie na wodę wpływają rozmaite czynniki. Zwiększona aktywność fizyczna może podnieść dzienne spożycie wody nawet o litr. Wzrost wilgotności powietrza o 50 procent podnosi zapotrzebowanie o kolejne 0,3 litra. W skrajnych przypadkach, takich jak sportowcy, kobiety w ciąży czy mieszkańcy gorących regionów, obrót wody może przekraczać nawet 7-10 litrów na dobę.
Noworodki natomiast wymieniają aż 28 proc. wody w swoim ciele każdego dnia, co jest najwyższym wskaźnikiem wśród wszystkich grup wiekowych.
Osoby prowadzące siedzący tryb życia, przebywające w klimatyzowanych pomieszczeniach w krajach rozwiniętych, potrzebują znacznie mniej wody niż osoby pracujące fizycznie na zewnątrz, czy zbieracze-łowcy w krajach rozwijających się. Ta zmienność oznacza, że wskazywanie jednej średniej wartości niewiele mówi - podsumowuje Dale Schoeller.
Naukowcy zwracają uwagę, że w dobie zmian klimatycznych i rosnącej populacji świata, konieczne jest opracowanie lepszych, bardziej zindywidualizowanych wytycznych dotyczących spożycia wody.
"Ulepszone wytyczne stają się coraz ważniejsze z powodu gwałtownego wzrostu populacji i zmian klimatycznych, z którymi obecnie zmaga się świat, co wpłynie na dostępność wody do spożycia przez ludzi" - zauważają badacze.


