Szokująca sprawa z włoskiego Triestu. Pięcioro nieletnich dzieci zostało pozostawionych bez opieki w domu. Ich rodzice wyjechali na wakacje do egipskiego kurortu Szarm el-Szejk.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

O wszystkim piszą m.in. agencja ANSA i "La Repubblica".

Niepokojące sygnały jako pierwsza wychwyciła nauczycielka jednego z dzieci. To ona - po rozmowie z 8-latkiem - zawiadomiła miejskie służby społeczne. Po kontroli przeprowadzonej wspólnie z policją potwierdzono, że dzieci przebywają same w domu. Trwało to łącznie cztery dni. Co więcej, w tym czasie opiekowały się pięcioma psami i czterema kotami, nie opuszczając przy tym obowiązków szkolnych.

Natychmiast uruchomiono procedury ochronne. Cała piątka została najpierw przewieziona do szpitala dziecięcego w celu sprawdzenia ich stanu zdrowia, a następnie umieszczona w placówce opiekuńczej. O sprawie poinformowano również prokuraturę ds. nieletnich.

Jak ustalono, rodzice wyjechali na urlop z okazji urodzin matki. W trakcie pobytu publikowali w mediach społecznościowych zdjęcia znad Morza Czerwonego. W tym czasie ich pociechy - najmłodsze w wieku 8, a najstarsze 17 lat - pozostawały bez nadzoru.

Rodzeństwo trafiło do jednej wspólnej placówki na terenie regionu. Rodzice, którzy po poinformowaniu ich o zaistniałej sytuacji, wrócili z Egiptu, mają możliwość kontaktu z dziećmi. Ich kompetencje wychowawcze są obecnie oceniane.

Władze lokalne podkreślają, że nadrzędnym celem jest bezpieczeństwo i dobro nieletnich oraz doprowadzenie - jeśli to możliwe - do ponownego połączenia rodziny.