W jednej z miejscowości na Zakarpaciu na Ukrainie zidentyfikowano rodzinę wychowującą 13 dzieci, które nigdy nie uczęszczały do szkoły ani przedszkola. Sprawa poruszyła lokalne władze oraz służby, które wszczęły postępowanie wyjaśniające. Dzieci nie tylko nie posiadają podstawowej wiedzy, ale część z nich wymaga natychmiastowej pomocy medycznej.
- Odkryto rodzinę z 13 dzieci, które nigdy nie były w szkole ani przedszkolu.
- Dzieci nie potrafią czytać ani pisać.
- Część dzieci wymaga pilnej pomocy lekarskiej.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Podczas rutynowego monitoringu na Zakarpaciu przedstawiciel Komisarza ds. Praw Człowieka zidentyfikował rodzinę, która od lat pozostawała poza systemem opieki społecznej i edukacyjnej. W domu mieszkało 13 dzieci, z których aż 8 to osoby niepełnoletnie. Jak się okazało, żadne z nich nigdy nie uczęszczało do przedszkola ani szkoły. Dzieci nie potrafią czytać ani pisać.
Według relacji przedstawiciela Komisarza ds. Praw Człowieka, Andrija Kriuczkowa, sytuacja dzieci jest dramatyczna. Niektóre z nich cierpią na schorzenia, które wymagają natychmiastowej interwencji lekarskiej. Fakt, że dzieci nie uczęszczają do szkoły, sprawił, że są całkowicie odizolowane od rówieśników.
Pomimo trudnej sytuacji życiowej, rodzina nie była objęta żadnym wsparciem ze strony lokalnych instytucji.
Zaskakujące jest to, że rodzina nie została zarejestrowana w lokalnym urzędzie, mimo że społeczność wiedziała o jej istnieniu i trudnej sytuacji. Dopiero interwencja przedstawiciela Rzecznika Praw Obywatelskich uruchomiła działania służb.
W czwartek, 14 maja, Prokuratura Obwodowa Zakarpacia poinformowała o wszczęciu postępowania wyjaśniającego. Sprawą zajmuje się również policja oraz szef Obwodowej Administracji Wojskowej.
Obecnie trwa szczegółowe badanie sytuacji rodziny. Służby mają ustalić, dlaczego przez tyle lat nikt nie zareagował na los dzieci oraz jakie kroki należy podjąć, by zapewnić im bezpieczeństwo, edukację i opiekę zdrowotną.


