Jedna z furgonetek przewożących dziennikarzy miała wjechać w tył pojazdu jadącego przed nim, po czym kolejny pojazd kolumny wjechał w ich samochód.
Kilka osób trafiło do szpitala z obrażeniami niezagrażającymi życiu, w tym z podejrzeniem złamania ręki i wstrząśnienia mózgu. Pojazd gubernatora Minnesoty nie uczestniczył w wypadku. Kraksę bada miejscowa policja w Milwaukee.
Prezydent Biden i wiceprezydent Harris zadzwonili, by sprawdzić, co się stało i z pewnością doceniamy ich troskę. Chciałbym wyrazić moje szczere podziękowania dla Secret Service i wszystkich lokalnych służb ratunkowych za szybką reakcję i udzielenie pomocy - powiedział Walz po wypadku.