Po miesiącach napięć i wzajemnych oskarżeń, prezydenci Stanów Zjednoczonych i Kolumbii - Donald Trump i Gustavo Petro - po raz pierwszy zasiedli do rozmów w Białym Domu. Spotkanie, które odbyło się bez udziału mediów i oficjalnych ceremonii, zakończyło się zaskakująco optymistycznymi deklaracjami obu stron.
- Prezydenci USA i Kolumbii - Donald Trump i Gustavo Petro - spotkali się po raz pierwszy w Białym Domu.
- Do rozmowy doszło do miesiącach napięć i wzajemnych oskarżeń.
- Jakie tematy poruszono podczas spotkania? Szczegóły w poniższym artykule.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Gustavo Petro został we wtorek przyjęty w Białym Domu bez publicznych ceremonii, jakie towarzyszyły wizytom niektórych przywódców. Na spotkanie, które trwało mniej więcej dwie godziny, nie wpuszczono dziennikarzy.
W późniejszych oświadczeniach przywódców nie pojawiły się konkrety na temat osiągniętych porozumień, ale - mimo wcześniejszych różnic zdań - obaj optymistycznie wyrażali się o spotkaniu.
Donald Trump oświadczył, że wraz z kolumbijskim prezydentem pracuje nad powstrzymaniem napływu narkotyków do USA. Odbyliśmy dobre spotkanie. Myślę, że był świetny - powiedział o swoim rozmówcy.
Petro natomiast zamieścił na platformie X zdjęcie notatki, najwyraźniej odręcznie sporządzonej przez Trumpa, ze słowami: "Gustavo - to wielki zaszczyt - kocham Kolumbię".


