Znów pływa w Bałtyku, ale do happy endu daleko. Chodzi o młodego humbaka, który w nocy z niedzieli na poniedziałek utknął na mieliźnie na północy Niemiec u wybrzeży Timmendorfer Strand. Tej nocy uwolnił się - podała w piątek agencja dpa. Eksperci podkreślają jednak, że zwierzę będzie bezpieczne dopiero po dotarciu do Atlantyku.
- Młody humbak, który utknął na mieliźnie przy Timmendorfer Strand w Niemczech, uwolnił się w nocy z czwartku na piątek.
- Eksperci podkreślają, że ocalenie humbaka zależy od dotarcia do otwartych wód Morza Północnego i dalej do Atlantyku - dopiero wtedy będzie bezpieczny.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Samo uwolnienie z mielizny nie oznacza jeszcze ocalenia, to dopiero krok we właściwym kierunku. Kluczowe jest teraz, aby humbak pozostał na otwartych wodach i skierował się w stronę Morza Północnego. Zwierzę będzie bezpieczne dopiero po dotarciu do Atlantyku - podkreślają cytowani przez dpa eksperci.
W uwolnieniu humbaka pomógł kanał wykopany w czwartek przez koparki. Kilka koparek pogłębiało kanał przed głową ssaka. Wieczorem zwierzę przesuwało się nim metr po metrze w stronę głębszej wody.
Ratownicy próbowali zachęcić kilkunastometrowe zwierzę do ruchu trąbieniem, bębnieniem i okrzykami. Sam wieloryb od czasu do czasu wydawał głośne dźwięki.
Po prostu się cieszę - powiedział Sven Partheil-Boehnke, burmistrz miasta Timmendorfer Strand, w pobliżu którego utknął humbak.
Eksperci podkreślają, że teraz należy odnaleźć humbaka i, jeśli to możliwe, eskortować go łodziami w kierunku Morza Północnego, aby zwierzę nie ugrzęzło ponownie na mieliźnie. Specjalistka Instytutu Badań Przyrody Lądowej i Wodnej (ITAW) Stephanie Gross zaznaczyła, że zwierzę nie ma nadajnika ze względu na uszkodzenia skóry. Teraz trzeba poczekać i zobaczyć, jak wieloryb pływa - wyjaśniła.
Pomoc zadeklarowały też władze kraju związkowego Szlezwik-Holsztyn. Premier landu Daniel Guenther zapowiedział udostępnienie łodzi do eskortowania zwierzęcia.
Losy humbaka śledziła opinia publiczna w całych Niemczech. Zwierzę zauważono w nocy z niedzieli na poniedziałek u wybrzeży Timmendorfer Strand, a rano znaleziono je na piaszczystej mieliźnie. Przyczyny jego pojawienia się w tym rejonie nie są znane.
Niewykluczone, że chodzi o tego samego osobnika, którego od marca obserwowano w porcie w Wismarze w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, na północnym wschodzie kraju.


