Donald Trump potwierdza, że wciąż rozważa wycofanie z Włoch amerykańskich żołnierzy. "Włoch nie było wtedy, kiedy ich potrzebowaliśmy" - powiedział prezydent USA dziennikowi "Corriere della Sera".
- Prezydent USA Donald Trump rozważa wycofanie amerykańskich wojsk z Włoch.
- W rozmowie z włoskim dziennikiem "Corriere della Sera" podkreślił, że Włochy były nieobecne, gdy Stany Zjednoczone ich potrzebowały.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Dzień po wizycie amerykańskiego sekretarza stanu Marco Rubio w Rzymie i jego rozmowach z premier Włoch Giorgią Meloni prezydent Donald Trump udzielił telefonicznego wywiadu włoskiej gazecie.
Włoch nie było wtedy, kiedy ich potrzebowaliśmy. A ja zawsze byłem dla Włoch tak, jak mój kraj - powiedział. Odniósł się w ten sposób do braku wsparcia rządu w Rzymie dla wojny USA i Izraela przeciwko Iranowi.
Prezydent dodał, że nadal bierze pod uwagę możliwość wycofania amerykańskich wojsk z Włoch, co już wcześniej zasugerował.
Dalej to rozważam - zaznaczył.
W siedmiu bazach we Włoszech stacjonuje około 13 tys. amerykańskich żołnierzy.
W piątek Donald Trump powiedział, że może przesunąć siły USA wycofywane z Niemiec do Polski. Polska by tego chciała - przyznał podczas rozmowy z dziennikarzami.
Mamy świetne relacje z Polską, ja mam świetne relacje z prezydentem (Nawrockim). Pamiętacie, poparłem go, a on wygrał, mimo że był daleko z tyłu. Jest wielkim fighterem i świetnym gościem, bardzo go lubię, więc to możliwe - dodał.
Dopytywany, czy to zrobi, Trump odparł, że "może" to zrobić.
W ubiegłym tygodniu prezydent zapowiedział, że wycofa z Niemiec znacznie więcej, niż ogłoszone dotąd 5 tys. żołnierzy. Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział z kolei w piątek, że nie zapadły w tej sprawie żadne decyzje.


