Statek wycieczkowy MV Hondius, na którym wykryto przypadki hantawirusa, wpłynął po godzinie 6 czasu lokalnego (7 w Polsce) do portu Granadilla na Teneryfie. Władze hiszpańskie wdrożyły specjalne procedury bezpieczeństwa, a pasażerowie są stopniowo ewakuowani i poddawani badaniom lekarskim. Operacja przebiega pod ścisłym nadzorem służb sanitarnych.

  • Statek MV Hondius z przypadkami hantawirusa wpłynął do portu na Teneryfie w niedzielę rano.
  • Żaden z pasażerów nie wykazuje objawów zakażenia.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W niedzielę rano do portu na Teneryfie wpłynął statek wycieczkowy MV Hondius, na którym wcześniej stwierdzono przypadki hantawirusa. Jednostka została skierowana do portu po uzgodnieniach z władzami hiszpańskimi. Wcześniej władze Wysp Kanaryjskich wyrażały sprzeciw wobec przyjęcia statku, jednak ostatecznie zdecydowano się na jego wpuszczenie i przeprowadzenie kontrolowanej ewakuacji pasażerów.

Na statku należącym do holenderskiej firmy Oceanwide Expeditions znajduje się około 150 osób z ponad 20 krajów. Proces zejścia na ląd ma rozpocząć się około godziny 8 (9 w Polsce).

Specjalne procedury i badania lekarskie

Minister zdrowia Hiszpanii, Monica Garcia, poinformowała, że statek pozostanie na kotwicy, a pasażerowie będą transportowani na ląd łodziami. Po zejściu na ląd każda osoba zostanie poddana szczegółowym badaniom lekarskim. Resort zdrowia zapewnia, że wszyscy pasażerowie są w dobrej kondycji i nie wykazują objawów zakażenia hantawirusem. Niemniej jednak, ze względów bezpieczeństwa, wdrożono rygorystyczne środki ostrożności.

Ewakuacja pasażerów ma być nadzorowana przez trzech hiszpańskich ministrów, w tym ministrę zdrowia Garcią i ministra spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaskę, a także szefa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa.

W pierwszej kolejności pokład statku opuści 14 obywateli Hiszpanii. Zostaną oni przewiezieni do szpitala wojskowego w Madrycie, gdzie przejdą obowiązkową kwarantannę. Pozostali pasażerowie, będący obywatelami innych państw, zostaną przetransportowani do swoich krajów w ramach międzynarodowej współpracy. Rząd w Madrycie zapewnia, że wszystkie procedury są przygotowane i realizowane zgodnie z wytycznymi służb sanitarnych.

Problemy logistyczne i opóźnienia operacji

Początkowo planowano, że cała operacja zejścia na ląd i transportu pasażerów potrwa do 12 godzin. Jednak z powodu opóźnienia przylotu dwóch samolotów, działania mogą przedłużyć się do poniedziałku. 

Na kilka godzin przed przybyciem statku wybuchł kolejny konflikt pomiędzy rządem centralnym a regionalnymi władzami. Szef rządu Wysp Kanaryjskich Fernando Clavijo, należący do opozycyjnej Partii Ludowej (PP), zapowiedział odmowę zezwolenia na zacumowanie statku w porcie na Teneryfie. Clavijo uzasadnił to "brakiem dialogu z rządem Hiszpanii" oraz niedotrzymaniem terminów operacji, uzgodnionych z ministerstwem zdrowia.

W związku z tym ministerstwo transportu wydało specjalną decyzję, nakazującą przyjęcie statku w porcie Granadilla.

Osiem przypadków zakażenia, w tym trzy zgony

Hantawirusy przenoszą się zazwyczaj przez kontakt z odchodami, moczem lub śliną gryzoni. Niektóre szczepy przenoszone są też z człowieka na człowieka. Patogeny mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi poprzez wywołanie ciężkich chorób układu oddechowego.

Według najnowszych informacji WHO na statku MV Hondius stwierdzono dotychczas osiem przypadków zakażenia, w tym trzy zgony.

Polskie akcenty na pokładzie

Kapitanem MV Hondius jest Polak, Jan Dobrogowski, absolwent Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że kapitan nie wymaga pomocy medycznej i pozostaje w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami.