"Razem z Melanią dołączamy do katolików i ludzi miłujących wolność na całym świecie w upamiętnieniu nieśmiertelnego dziedzictwa Jego Świątobliwości Papieża Świętego Jana Pawła II" - oświadczył prezydent USA Donald Trump w 21. rocznicę śmierci Karola Wojtyły. Dodał, że zachęca Amerykanów do pielęgnowania pamięci o polskim papieżu.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
"W tym Wielkim Tygodniu i w okresie Wielkanocy zachęcam każdego Amerykanina do pielęgnowania pamięci o papieżu, świętym Janie Pawle II, dla przyszłych pokoleń" - napisał Donald Trump w przesłaniu opublikowanym przez Biały Dom w rocznicę śmierci Jana Pawła II.
"Dziś razem z Melanią dołączamy do katolików i ludzi miłujących wolność na całym świecie w upamiętnieniu nieśmiertelnego dziedzictwa Jego Świątobliwości Papieża Świętego Jana Pawła II - człowieka głębokiej wiary, lwa wolności i jednego z najbardziej zagorzałych obrońców godności ludzkiej w historii" - przekazał prezydent USA.
"Jako młody człowiek, podczas barbarzyńskiej nazistowskiej okupacji Polski, przyszły święty ukształtował niezłomne sumienie oparte o świętość, cnotę i odwagę moralną. Później, jako kapłan, biskup i przywódca Kościoła rzymskokatolickiego, niestrudzenie pracował jako świadek nadziei, głosząc ponadczasowe prawdy wiary chrześcijańskiej wszystkim narodom Ziemi" - czytamy w rocznicowym przesłaniu z Białego Domu.
Trump podkreślił, że papież, "w obliczu ateistycznego socjalizmu, prześladowań na tle religijnym, antysemityzmu i innych zagrożeń dla ludzkiej godności zapoczątkował rewolucję moralną i duchową, która doprowadziła do klęski sowieckiego komunizmu i uwolnienia zniewolonych narodów Europy".
Wspomniał też pielgrzymkę papieża do Polski w 1979 r. oraz wygłoszoną wówczas przez niego homilię. Stwierdził, że dziś Amerykanie też "tęsknią za Bogiem, nie w odpowiedzi na tyranię rządu, ale w odpowiedzi na kulturę, która przez zbyt długi czas była opróżniana".
Trump wyraził uznanie "dla milionów młodych Amerykanów, którzy przewodzą temu wielkiemu duchowemu przebudzeniu". Dodał, że wie, iż "świadectwo papieża świętego Jana Pawła II będzie nadal inspirować kolejne miliony ludzi do ponownego odnalezienia Boga".
"Wspominając niezwykłe życie i dziedzictwo papieża Jana Pawła II - zwłaszcza w 250. rocznicę amerykańskiej niepodległości - uświadamiamy sobie, że aby być wielkim narodem, nigdy nie możemy porzucić naszej wiary w Boga, miłości do ojczyzny i oddania na rzecz wolności" - podkreślił prezydent USA.


