​Dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież miedzianej blachy z dachu zabytkowego pałacu w Jarnatowie (Lubuskie) wpadło w ręce policji. Zatrzymani systematycznie kradli miedziane poszycie - właściciel oszacował szkody na 200 tys. zł. Mężczyznom grozi do pięciu lat więzienia.

Kradli miedzianą blachę z zabytkowego pałacu. Wpadli w ręce służb

Do zatrzymania mężczyzn doszło w ubiegłym tygodniu - to 29-latek i 33-latek. Według śledczych mężczyźni mieli traktować grabież z zabytkowego obiekt jako stałe źródło dochodu.

Mężczyźni upatrzyli sobie obiekt, z którego systematycznie demontowali miedziane poszycie. Proceder trwał na przełomie kwietnia i maja tego roku. Działania podejrzanych doprowadziły także do bezpowrotnego uszkodzenia struktury dachu historycznego obiektu - powiedziała sierż. Martyna Litka z KPP w Sulęcinie. Zatrzymanym grozi do pięciu lat więzienia.

Zabytkowy pałac w Jarnatowie

Barokowy pałac w Jarnatowie z XVIII w. został ok. 1920 r. przebudowany i powiększony o prostopadle przyległe skrzydło, wieżę, oranżerię i ryzality. Był remontowany w 1964 i 1981 r.

Pałac jest murowany, na planie litery L, z przybudówkami i cylindryczną wieżą w północno-zachodnim narożniku, dwutraktowy, piętrowy, nakryty dachami czterospadowymi. Opodal pałacu jest park.