Fiaskiem zakończyły się negocjacje francuskiej minister rolnictwa Annie Genevard z rolnikami, którzy protestują w Paryżu m.in. przeciwko unijnej umowie handlowej z krajami Mercosur. Kilkadziesiąt traktorów zablokowało m.in. Wieżę Eiffla oraz Łuk Triumfalny i Pola Elizejskie - czego świadkiem był korespondent RMF FM w Paryżu Marek Gładysz.
- Francuscy rolnicy blokują Paryż traktorami m.in. na Polach Elizejskich i przy Łuku Triumfalnym, protestując przeciwko umowie handlowej UE z Mercosur.
- Domagają się oni m.in. wsparcia finansowego i ochrony przed tańszą zagraniczną konkurencją.
- Polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski uważa, że umowa z Mercosur prawdopodobnie zostanie podpisana mimo sprzeciwu Francji i Polski.
- To porozumienie handlowe budzi spory w krajach członkowskich UE, w tym m.in. w Polsce i Francji.
- Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Dziennikarz RMF FM rozmawiał z rolnikami, których traktory blokują m.in. Łuk Triumfalny i Pola Elizejskie. Grożą oni, że dopóty będą blokować newralgiczne punkty francuskiej stolicy, dopóki nie dostaną od władz obietnicy, że będą one bardziej skutecznie broniły ich interesów.
Protestujemy, ale wszystko wskazuje na to, że umowa z krajami Mercosur zostanie niestety podpisana i wprowadzona w życie. Teraz żądamy więc wsparcia finansowego i generalnie obrony przed konkurencją tańszych zagranicznych płodów rolnych. Sprzeciwiamy się też masowemu ubojowi krów we Francji z powodu epidemii choroby guzowatej skóry bydła - wyjaśnił w rozmowie z korespondentem RMF FM Jean Brouard z branżowego związku rolników Konfederacja Wiejska.
Dziennikarz RMF FM Marek Gładysz zapytał przebywającego z wizytą w Paryżu szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego czy uważa, że sprawa umowy z Mercosur jest już dla Polski przegrana.
Wydaje się, że mimo sprzeciwu Francji i mimo zastrzeżeń Polski (...) chyba mniejszości blokującej nie ma - stwierdził Sikorski, którego zdaniem umowa z Mercosur prawdopodobnie wejdzie w życie.
Rolnicy z południowej Francji w czwartek rano wjechali kilkudziesięcioma traktorami na ulice Paryża, aby zaprotestować przeciw planowanemu zawarciu umowy handlowej między Unią Europejską a południowoamerykańskim blokiem krajów Mercosur - podała agencja AFP. Część pojazdów zaparkowała pod Wieżą Eiffla.
Jeżdżą po Paryżu, a zwłaszcza przejeżdżają przez Pola Elizejskie - powiedział AFP rzecznik związku zawodowego Konfederacja Wiejska.
Związkowcy chcą w ten sposób zaprotestować w szczególności przeciwko umowie z krajami Mercosur, ale też przeciw grudniowym działaniom rządu w sprawie epidemii choroby guzowatej skóry bydła (LSD).
Prezes CR w Oksytanii Bertrand Venteau zapowiedział, że zamierza "w sposób pokojowy" przedstawić żądania francuskim parlamentarzystom i w symbolicznych miejscach Paryża, nawet jeśli oznaczałoby to, że połowa uczestników protestu "trafi w ręce policji".
Zarządzenie paryskiej prefektury zabrania ciągnikom wjazdu do niektórych newralgicznych obszarów stolicy obejmujących teren Pałacu Elizejskiego oraz siedzib rządu, parlamentu i ministerstwa rolnictwa - podała AFP.
Umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a krajami Mercosur ma wprowadzić preferencje handlowe dla wybranych produktów rolnych z Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju.
W zamian kraje te mają otworzyć się na unijny przemysł. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen chciała oficjalnie podpisać umowę w Brazylii pod koniec grudnia, ale nie uzyskała niezbędnego poparcia ze strony państw członkowskich UE.
Umowa jest postrzegana przez KE i część państw Unii jako szansa na zróżnicowanie partnerów handlowych wobec coraz bardziej asertywnej postawy Stanów Zjednoczonych i Chin. Porozumieniu sprzeciwiają się m.in. Polska i Francja.


