Około 20 ministrów rolnictwa krajów UE spotyka się dziś z trzema unijnymi komisarzami odpowiedzialnymi za rolnictwo, kwestie fitosanitarne i handel. W środę w Brukseli ostatnie negocjacje w sprawie Mercosuru. „To kluczowy, polityczny moment” – powiedział dziennikarce RMF FM unijny dyplomata. To także ostatnia szansa, żeby coś ugrać przed zaplanowanym na piątek głosowaniem w sprawie umowy z państwami Mercosuru.
- Więcej informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
- Kwestia wsparcia dla rolników w przyszłym budżecie UE.
Wczoraj, by przekonać Włochy i Francję szefowa KE Ursula von der Leyen zaproponowała korzystniejszą metodę finansowania europejskich rolników w przyszłym budżecie UE na lata 2028-2034. Zgodnie z tą propozycją rolnicy będą mogli skorzystać z przyśpieszonej (od 2028 r.) wypłaty 45 mld euro. Normalnie kwota ta byłaby dostępna dopiero około 2031 roku.
Ponadto państwa przeznaczałyby co najmniej 10 proc. środków w swoich planach narodowo-regionalnych (z puli obejmującej zarówno rolnictwo, jak i politykę regionalną) na wsparcie inwestycji na obszarach wiejskich. Premier Włoch Giorgia Meloni skomentowała, że "to pozytywny i znaczący krok naprzód" - a to głos Rzymu zdecyduje o przyjęciu umowy. Także prezydent Francji Emmanuel Macron napisał na portalu społecznościowym, że z "zadowoleniem przyjmuje zapowiedź KE".
- Kwestia wzajemności, czyli gwarancje, że produkowane w krajach Mercosuru artykuły zawierające niedozwolone w UE pozostałości pestycydów czy antybiotyków nie trafią na unijny rynek.
O taką wzajemność walczył w Parlamencie Europejskim między innymi eurodeputowany PSL Krzysztof Hetman. Jego propozycja upadła jednak w negocjacjach między PE, Radą UE a KE. Francja nie czekając na decyzje na poziomie unijnym wprowadziła wczoraj jednostronny dekret zakazujący importu takich towarów.
Jak powiedział dziennikarce RMF FM unijny dyplomata, "KE albo zgodzi się na francuskie embargo, albo rozszerzy ten zakaz na całą UE" (na czym skorzystałaby także Polska). Bruksela może się także sprzeciwić takiemu rozwiązaniu, ale jest to mniej prawdopodobne. Dla Polski "wzajemność" to ważny postulat. "Zapewniamy, że produkty importowane muszą spełniać takie same standardy, jak te produkowane w UE - dotyczy to m.in. norm dotyczących pozostałości pestycydów czy substancji zakazanych" - przekazało RMF FM Ministerstwo Rolnictwa.
- Kwestia wzmocnienia klauzul bezpieczeństwa, które mają dodatkowo chronić rolników przed nadmiernym importem z Mercosuru.
Jak dowiedziała się dziennikarka RMF FM, powróci postulat obniżenia do 5 proc. progu wzrostu importu z Mercosuru oraz progu spadku ceny w imporcie z Mercosuru, będących podstawą do zawieszenia przez KE preferencji handlowych dla Mercosuru. Początkowo Komisja Europejska proponowała 10-procentowy próg, ale dzięki staraniom europosła Hetmana Parlament Europejski obniżył go do 5 proc. Potem, 17 grudnia w negocjacjach trójstronnych (między Radą UE, PE i KE) - ustalono kompromisową wersję - 8 proc. "Teraz chcemy jednak powrócić do 5 proc., bo takie było stanowisko europarlamentu oraz największego lobby rolniczego COPA-COGECA" - przekazał dziennikarce RMF FM unijny dyplomata. O możliwości powrotu do 5 proc. mówił także po zakończeniu grudniowego szczytu UE premier Donald Tusk.
- Kwestia kontroli fitosanitarnych i audytów w państwach Mercosuru.
Unijni ministrowie będą chcieli dowiedzieć się, jak konkretnie KE zamierza wdrożyć zapowiedziane wzmocnienie kontroli na granicach i zwiększenie liczby audytów w krajach Mercosuru. KE zapowiedziała pod koniec zeszłego roku, że od stycznia wzmocnione zostaną kontrole graniczne importowanej żywności z krajów trzecich oraz zwiększy się liczba unijnych kontroli w zakładach produkcji rolnej w tych państwach. Chcemy wiedzieć, jak wyglądają szczegóły operacyjne tych zapowiedzi - przekazał RMF FM unijny dyplomata.
- Kwestia wzrostu cen nawozów z powodu podatku węglowego.
Francja zamierza położyć na stół kwestię drożejących nawozów importowanych z krajów spoza UE. Ceny nawozów importowanych spoza UE zaczęły rosnąć w związku z pełnym wdrożeniem mechanizmu CBAM - podatku węglowego od importu. Problem ten dotyczy także polskich rolników, którzy masowo wykupywali nawozy pod koniec roku z obawy przed drożyzną. Paryż, mimo że sprawa nie ma bezpośredniego związku z Mercosurem, chce uzyskać zgodę na zawieszenie CBAM w odniesieniu do nawozów.


