Jest śledztwo w sprawie przyczyn zawalenia się budynków w Abruzji, po trzęsieniu ziemi. Z rumowisk domów w L’Aquili pobrano próbki materiałów budowlanych. Dochodzenie wszczęto po doniesieniach dziennika "La Repubblica".

Do 294 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar poniedziałkowego trzęsienia ziemi w Abruzji w środkowych Włoszech. W szpitalu zmarł 59-letni mężczyzna, który odniósł ciężkie obrażenia podczas kataklizmu. Ratownicy zakończyli przeszukiwanie gruzowisk w L'Aquili i okolicznych miejscowościach. Akcja... czytaj więcej

Gazeta ujawniła, że podczas budowy domów wymieszano z cementem piasek morski, co było rażącym naruszeniem norm bezpieczeństwa. Zgodnie z obowiązującymi przepisami budynki te powinny mieć specjalne umocnienia.

Bilans kataklizmu to 294 osoby zabite, ponad 1000 rannych. 40-ci tysięcy ludzi pozbawionych jest dachu nad głową. W L’Aquili całkowicie zawaliły się między innymi: akademik, w którym zginęło wielu studentów, szpital, urząd katastralny oraz nowy blok.

Prokurator Alfredo Rossini cytowany przez włoską prasę, powiedział, że wszyscy odpowiedzialni za runięcie budynków zostaną natychmiast aresztowani. Śledztwo dotyczy - jak wyjaśnił - nieumyślnego doprowadzenia do katastrofy i nieumyślnego spowodowania śmierci wielu osób.