Jak poinformowało ormiańskie Ministerstwo do Spraw Nadzwyczajnych, wczoraj Polacy znajdujący się na poziomie drugiej bazy wezwali pomoc.
Jeden z 25-latków był ranny w nogę i nie mógł się samodzielnie poruszać. Ratownicy pomogli im zejść z góry, udzielono im medycznej pomocy.
We wrześniu ubiegłego roku wspinając się na Aragac zginął 33-letni Polak. Został zaatakowany przez niedźwiedzia.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pomorskie: Nie żyją dwie osoby. Drezyna zderzyła się z lokomotywą