Radosław Sikorski zareagował na platformie społecznościowej X na wpis Petera Magyara, w którym węgierski polityk twierdzi, że osoby powiązane z Viktorem Orbanem wywożą majątek za granicę i wkrótce sami uciekną z Węgier. "Jak u nas, banda złodziei i hipokrytów" - skomentował szef polskiego MSZ.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W niedawnych wyborach do parlamentu na Węgrzech zdecydowane zwycięstwo odniosła partia TISZA Petera Magyara. Zdobyła 141 mandatów w 199-osobowym parlamencie, co daje jej większość umożliwiającą samodzielne zmiany konstytucyjne. Po szesnastu latach z władzą pożegnał się Viktor Orban. Ustępujący premier ogłosił w sobotę, że po 36 latach nie zasiądzie w nowym parlamencie. Orban zapowiedział w nagraniu opublikowanym na Facebooku, że skupi się na reorganizacji swojego obozu politycznego. Wiceprzewodniczący Fideszu Lajos Kosa również poinformował, że zrzeka się mandatu poselskiego.
Kilka godzin po opublikowaniu w mediach społecznościowych oświadczenia Orbana, pojawił się wpis jego politycznego rywala - Petera Magyara. Lider parti Tisza stwierdził w nim, że osoby z najbliższego otoczenia premiera Viktora Orbana rozpoczęły masowe transfery środków finansowych do krajów uznawanych za bezpieczne przystanie dla zagranicznego kapitału. "Oligarchowie powiązani z Orbanem przelewają dziesiątki miliardów forintów do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Stanów Zjednoczonych, Urugwaju i innych odległych krajów" - napisał Magyar.


