Premier Włoch Giorgia Meloni niespodziewanie pojawiła się w Arabii Saudyjskiej, rozpoczynając błyskawiczną wizytę w regionie Zatoki Perskiej. To pierwsza taka podróż zachodniego przywódcy od czasu wybuchu konfliktu USA i Izraela z Iranem. W planach szefowej włoskiego rządu są także wizyty w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Katarze.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Według źródeł rządowych w Rzymie, celem tej niezapowiadanej wcześniej podróży jest przede wszystkim wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego Włoch. W obliczu irańskich ataków na kraje Zatoki Perskiej, Meloni chce potwierdzić wsparcie swojego kraju dla partnerów w regionie oraz zacieśnić strategiczne relacje.
Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar w ostatnich tygodniach stały się celem ataków irańskich dronów i rakiet, będących odpowiedzią na amerykańsko-izraelską operację militarną przeciwko Teheranowi, rozpoczętą pod koniec lutego.
Włochy, które w dużej mierze polegają na imporcie surowców energetycznych, z niepokojem obserwują rosnące ceny ropy i gazu - zaznacza agencja Ansa. Sytuacja na Bliskim Wschodzie bezpośrednio przekłada się na włoską gospodarkę, a rząd Meloni intensyfikuje działania, by zapewnić krajowi stabilne dostawy energii.
Zaledwie kilka dni wcześniej, 25 marca, premier Meloni odwiedziła Algierię, która obecnie zaspokaja około 30 procent włoskiego zapotrzebowania na gaz.


