Polska i Korea Południowa ogłosiły podniesienie rangi swoich stosunków do wszechstronnego partnerstwa strategicznego. Prezydent Republiki Korei Li Dze Mjung i premier Donald Tusk zapowiedzieli także rozszerzenie współpracy obronnej między krajami. Szef polskiego rządu powiedział, że Korea Południowa to dla Warszawy "najważniejszy sojusznik po USA".
- Od niedzieli premier Donald Tusk przebywa z wizytą w Seulu.
- Szef polskiego rządu spotkał się z prezydentem Republiki Korei.
- Politycy zapowiedzieli zwiększenie współpracy między Warszawą a Seulem.
- Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl.
Premier Tusk, który przebywa z wizytą w Seulu, i prezydent Li podpisali umowę o wszechstronnym partnerstwie strategicznym. Tym samym podniesiono rangę partnerstwa strategicznego, które łączy oba kraje od 2013 r.
Podczas wspólnego oświadczenia dla mediów prezydent Li powiedział, że przyjęta wspólna deklaracja jest wyrazem mocnej woli rozwijania współpracy dwustronnej w dziedzinach: zaawansowany przemysł, nauka i technologia, energia, przestrzeń kosmiczna i infrastruktura.
Czołgi K2, samobieżne haubice K9, lekkie samoloty szturmowe FA-50oraz wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe Chunmoo - będące owocem południowokoreańskiej technologii i dumy - chronią obecnie terytorium Polski i jej mieszkańców na całym jej rozległym obszarze - powiedział Li Dze Mjung.
Tusk określił Koreę Południową jako "najważniejszego sojusznika Polski po Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza w przemyśle obronnym" i oświadczył, że osobiście będzie nadzorował rozszerzoną współpracę obronną między obydwoma krajami.
Stwierdził, że zacieśnienie partnerstwa oznacza, że oba kraje będą ponosić wspólną odpowiedzialność i powinny odgrywać rolę w przyczynianiu się do światowego pokoju i międzynarodowej stabilności.
Prezydent Korei Płd. zadeklarował, że dwustronna współpraca obronna zostanie jeszcze bardziej rozszerzona. Przypomniał o zawartej w 2022 r. umowie ramowej między Polską a Republiką Korei, wskazując, że jej wartość opiewa na ok. 44,2 mld dolary.
Premier Tusk wskazał, że oba kraje chcą kontynuować i wzmacniać współpracę przemysłów zbrojeniowych w kierunku transferu technologii, polonizacji nabywanego uzbrojenia i przenoszenia części produkcji do Polski.
Reuters przypomina, że w ostatnich latach Korea Południowa stała się jednym z czołowych dostawców broni dla Warszawy, bo Polska dąży do szybkiej modernizacji swoich sił zbrojnych po inwazji Rosji na Ukrainę.
Od tego czasu firmy z sektora obronnego, w tym Hanwha Aerospace i Hyundai Rotem, podpisały kolejne, warte wiele miliardów dolarów kontrakty na dostawę sprzętu takiego jak czołgi i wyrzutnie rakiet.


