To koniec pewnej epoki - Major Oak, czyli dąb znajdujący się w Sharewood, obumarł. To najsłynniejsze drzewo Anglii, które liczy około 1200 lat. To właśnie tutaj, pod jego rozłożystymi konarami miał ukrywać się Robin Hood, najsłynniejszy banita świata. Informację o śmierci drzewa potwierdziło Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (RSPB).
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Major Oak to nie tylko drzewo - to żywa historia. Szacuje się, że liczył sobie około 1200 lat, co czyniło go jednym z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych dębów na świecie. Jego potężny pień, o obwodzie przekraczającym 10 metrów oraz rozłożyste konary, które rozciągały się na ponad 28 metrów, przez wieki przyciągały tłumy turystów, miłośników przyrody i poszukiwaczy przygód. To właśnie pod tym dębem, według legend, Robin Hood miał ukrywać się przed szeryfem z Nottingham, planując kolejne akcje przeciwko bogatym i niesprawiedliwym.
Jak podaje RSPB, śmierć drzewa była procesem powolnym, ale nieuniknionym. Tegoroczna wiosna przyniosła smutną wiadomość - dąb nie wypuścił liści, co jednoznacznie wskazywało na jego koniec.


