Po sześciu latach pandemicznej izolacji na trasę wracają pociągi pasażerskie między Chinami a Koreą Północną. Pierwsze bilety rozeszły się błyskawicznie, a zainteresowanie przewyższyło oczekiwania. Już dziś pierwsze składy połączą Pekin z Pjongjangiem, a także chińskie miasto graniczne Dandong ze stolicą Korei Północnej.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem chińskiego operatora kolejowego, pociągi na trasie Pekin-Pjongjang będą kursować cztery razy w tygodniu. Z kolei połączenie Dandong-Pjongjang zostanie wznowione w trybie codziennym.
China Railway podkreśla, że wznowienie połączeń to nie tylko kwestia logistyki, ale przede wszystkim symboliczny "ruchomy most" przyjaźni, który ma wzmacniać więzi między Chinami a Koreą Północną.
Choć Chiny już dawno otworzyły się na świat po pandemii, Korea Północna robi to bardzo ostrożnie i stopniowo. Od 2024 roku kraj ten zaczął wpuszczać ograniczoną liczbę turystów, jednak dostęp do biletów na nowe połączenia kolejowe jest nadal mocno reglamentowany. Jak informuje China Railway, międzynarodowi podróżni mogą korzystać z wybranych wagonów na trasie Pekin-Pjongjang, ale - jak donosi BBC - bilety nie są jeszcze dostępne dla zwykłych turystów czy biznesmenów.
Obecnie prawo do zakupu mają jedynie osoby posiadające ważne wizy - głównie chińscy obywatele pracujący lub studiujący w Korei Północnej oraz Koreańczycy podróżujący służbowo, na studia lub w celach rodzinnych. Według agencji AFP, to właśnie oni stanowią większość pasażerów pierwszych kursów.
Zainteresowanie wznowionymi połączeniami przerosło oczekiwania. Jak podaje Reuters, bilety na pierwszy kurs zostały wyprzedane niemal natychmiast po uruchomieniu sprzedaży.
Wznowienie połączeń kolejowych to nie tylko kwestia transportowa. To także ważny sygnał polityczny. Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśla, że regularne kursowanie pociągów ma "ogromne znaczenie" dla ułatwienia wymiany międzyludzkiej i pogłębiania współpracy.
W tym samym tonie wypowiadają się przywódcy obu krajów - Kim Dzong Un w liście do Xi Jinpinga wyraził przekonanie, że współpraca między Chinami a Koreą Północną będzie się zacieśniać, zwłaszcza w kontekście wspólnego rozwoju socjalistycznych idei.
Przed pandemią to właśnie chińscy turyści stanowili największą grupę odwiedzających Koreę Północną. Zamknięcie granic w 2020 roku praktycznie zatrzymało ten ruch. Teraz, wraz z powolnym otwieraniem się kraju, Korea Północna podejmuje kolejne próby ożywienia turystyki. W ostatnich miesiącach pojawiły się informacje o nowych inwestycjach, takich jak nadmorski kurort, mających przyciągnąć zagranicznych gości. Jednak nawet te inicjatywy napotykają na trudności i czasowe zawieszenia.


