"9 maja po południu, po oficjalnej ceremonii zaprzysiężenia premiera, na placu Kossutha w Budapeszcie, obok Parlamentu odbędzie się uroczystość z okazji zmian politycznych" - poinformował Peter Magyar, lider partii TISZA, która wygrała niedawne wybory parlamentarne na Węgrzech.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

W wyborach parlamentarnych Peter Magyar i jego centroprawicowa partia TISZA - Szacunek i Wolność - odnieśli spektakularne zwycięstwo, które już teraz określane jest mianem historycznego przełomu. Po przeliczeniu wszystkich głosów - w tym tych oddanych za granicą, korespondencyjnie i przeniesionych - TISZA zdobyła 141 mandatów w 199-osobowym parlamencie, co daje jej większość umożliwiającą samodzielne zmiany konstytucyjne. Frekwencja w wyborach była rekorodowa - wyniosła 78,99 proc.

Zaprzysiężenie Magyara 9 maja

"Wspólnie przywitajmy zmianę reżimu" - napisał w swoich mediach społecznościowych Peter Magyar, lider partii TISZA, informując, że jego zaprzysiężenie zaplanowano na 9 maja, a po południu, po oficjalnej ceremonii zaprzysiężenia premiera, na placu Kossutha w Budapeszcie, obok Parlamentu odbędzie się uroczystość z okazji zmian politycznych. 

Kancelaria prezydenta Węgier Tamasa Sulyoka poinformowała, że inauguracyjne posiedzenie nowego parlamentu rozpocznie się 9 maja o godz. 10.

W poniedziałek Magyar ogłosił nazwiska kilkorga przyszłych szefów resortów w swoim rządzie, dodając, że resztę ujawni przed zaprzysiężeniem gabinetu. Polityk zaznaczył, że jego rząd będzie się składać z 16 ministerstw. Przyszły premier Węgier kilkakrotnie wzywał wcześniej prezydenta Sulyoka do rezygnacji ze stanowiska, nazywając go "marionetką" ustępującego premiera Viktora Orbana. Sulyok - jak oświadczył po rozmowie z nim Magyar - rozważa podanie się do dymisji.

Polityczny zgrzyt? W Rosji 9 maja w Rosji obchodzi się Dzień Zwycięstwa

W Moskwie 9 maja odbędzie się parada upamiętniająca zwycięstwo ZSRR nad Niemcami w 1945 roku. Dzień Zwycięstwa to najważniejsze święto państwowe w Rosji. To hucznie obchodzony dzień wolny od pracy. Kreml gloryfikuje tę datę jednak nie tylko historyczne. Jest ona również wykorzystywana propagandowo - do podkreślania potęgi militarnej Rosji. 

Na obchody do Putina wybierał się premier Słowacji Robert Fico. Ministerstwa spraw zagranicznych Estonii, Litwy i Łotwy jednogłośnie odmówiły jednak zgody na przelot premiera Fico przez swoją przestrzeń powietrzną w drodze do Moskwy. Decyzja ta jest wyraźnym sygnałem sprzeciwu wobec polityki Rosji i jej działań militarnych na Ukrainie. Kraje bałtyckie podkreślają, że nie zamierzają wspierać zacieśniania relacji z Kremlem w obliczu trwającej agresji.