"Rozmieszczając broń jądrową na swoim terytorium, Finlandia zaczyna nam zagrażać" - stwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, komentując zapowiedzi władz w Helsinkach, które zamierzają wprowadzić zmiany ustawodawcze, aby zezwolić na stacjonowanie broni atomowej na jej terytorium.
- Finlandia planuje zmiany w prawie, by umożliwić stacjonowanie i transport broni jądrowej na swoim terytorium.
- Projekt ustawy jest odpowiedzią na "pogarszającą się sytuację w sferze bezpieczeństwa".
- Na ruch władz w Helsinkach zareagowała Rosja, zaznaczając, że stanowi to dla niej potencjalne zagrożenie.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Minister obrony Finlandii, Antti Hakkanen, poinformował w czwartek, że rząd w Helsinkach zamierza wprowadzić zmiany ustawodawcze, które pozwolą na "wprowadzanie do Finlandii lub transportowanie przez jej terytorium broni jądrowej, a także jej dostarczanie i posiadanie, o ile będzie to związane z obroną militarną Finlandii". Obecnie takie działania są zakazane na mocy ustawy z 1987 roku.
Projekt ustawy został już skierowany do konsultacji społecznych, które potrwają do 2 kwietnia. Rządząca prawicowa koalicja, mająca większość w fińskim parlamencie, wyraziła nadzieję na szybkie przyjęcie nowych regulacji.
Szef fińskiego resortu obrony podkreślił, że "sytuacja Finlandii i Europy w sferze bezpieczeństwa zmieniła się, ulegając radykalnemu i znacznemu pogorszeniu" po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku.
Przystąpienie Finlandii do NATO w 2023 roku oznacza konieczność rezygnacji z dotychczasowej polityki neutralności i dostosowania przepisów do standardów Sojuszu Północnoatlantyckiego, w tym także nowelizacji kodeksu karnego.
Komentując decyzję fińskich władz, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził w piątek, że ruch władz w Helsinkach zaostrza napięcia w Europie i stanowi potencjalne zagrożenie dla Rosji.
To oświadczenie prowadzi do eskalacji napięć na kontynencie europejskim - powiedział. Faktem jest, że rozmieszczając broń jądrową na swoim terytorium, Finlandia zaczyna nam zagrażać. A jeśli Finlandia nam zagraża, podejmujemy odpowiednie środki - dodał.
Reuters zauważa, że rosyjska wojna w Ukrainie i nieprzewidywalne ruchy prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, zwłaszcza niedawne słowa o chęci przejęcia Grenlandii, skłoniły władze państw europejskich do przeanalizowania kwestii bezpieczeństwa, w tym roli broni jądrowej.
Finlandia ma z Rosją granicę o długości 1340 kilometrów, co czyni ją jednym z kluczowych państw NATO na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego.


