Potężny wybuch wstrząsnął dzisiejszego popołudnia dzielnicą Piana del Sole na południowo-zachodnich obrzeżach Rzymu. Eksplozja, prawdopodobnie spowodowana nieszczelnością instalacji LPG, całkowicie zniszczyła jeden dom i poważnie uszkodziła dwa sąsiednie. Z ruin wydobyto dwoje ciężko rannych seniorów, a kilkadziesiąt osób musiało zostać ewakuowanych.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Jak podaje "Il Messaggero", do zdarzenia doszło około godziny 12:50 przy via Tavagnasco. Eksplozja była tak ogromna, że jeden z budynków mieszkalnych został praktycznie całkowicie zmieciony z powierzchni, a odłamki konstrukcji i elementy wyposażenia znajdowano w promieniu 200 metrów. Świadkowie opisują moment wybuchu jako "ogłuszający huk", po którym w niebo wzbił się gęsty pył.

Strażacy, wspierani przez jednostki z psami ratowniczymi, natychmiast przystąpili do przeszukiwania gruzowiska. Finalnie udało się wydostać dwoje mieszkańców zniszczonej willi - małżeństwo w wieku 84 i 86 lat. Oboje w stanie krytycznym, z licznymi obrażeniami, zostali przetransportowani śmigłowcem i karetkami do szpitala Sant’Eugenio. Ratownicy potwierdzili po kilku godzinach, że pod gruzami nie znajdują się inne osoby.

W wyniku incydentu około 70 mieszkańców okolicznych posesji musiało opuścić swoje domy. Służby miejskie oraz Obrona Cywilna (Protezione Civile) natychmiast uruchomiły procedury pomocy poszkodowanym, organizując tymczasowe zakwaterowanie dla osób, których mieszkania zostały uszkodzone lub odcięte od mediów.

Krajobraz po katastrofie

Burmistrz Rzymu, Roberto Gualtieri, który pojawił się na miejscu tragedii, określił skalę zniszczeń jako "wstrząsającą". Zauważył, że dotknięte budynki były stosunkowo nowe - wybudowano je zaledwie siedem lat temu i znajdowały się w doskonałym stanie technicznym. Nic nie zapowiadało tak nagłej katastrofy.

Wybuch nie tylko zrównał z ziemią jedną nieruchomość, ale naruszył strukturę dwóch sąsiednich willi, które zostały uznane za niezdatne do użytku. Fala uderzeniowa wybiła szyby w wielu okolicznych domach i uszkodziła samochody zaparkowane na ulicy.

Obecnie śledczy oraz eksperci straży pożarnej pracują nad ustaleniem dokładnej przyczyny wycieku gazu. 

Według wstępnych hipotez, zawiodła instalacja wewnątrz jednej z willi. Teren katastrofy pozostaje zabezpieczony przez policję lokalną, a wjazd do tej części osiedla jest całkowicie zablokowany.