Ogromna fala protestów zmienia układ sił na scenie politycznej we Francji. Obecnie największe szanse na zwycięstwo w wyborach prezydenckich ma socjalistka Segolene Royal. „Królowa Internetu” – jak ją określają media, poprosiła strajkujących o pomoc w opracowaniu programu politycznego.

Kandydatka socjalistów lansuje w Internecie interaktywny program wyborczy. Royal zamierza co dwa tygodnie publikować na stronach specjalnie stworzonego w tym celu forum kolejne rozdziały swojego programu. „Królowa Internetu” prosi także strajkujących studentów oraz wszystkich obywateli o uwagi, sugestie i dodatkowe propozycje, które zostaną wzięte pod uwagę w jej kampanii wyborczej.

Socjalistka Segolene Royal stała się jedną z główny faworytek do fotela prezydenta Francji. W przyszłym roku Pałac Elizejski opuści Jacques Chirac. Do tej pory największe szanse na prezydenturę dawało się Nicolasowi Sarkozy’emu. Teraz jednak ma on poważną konkurentkę. czytaj więcej

Zdaniem Segolene Royal rządząca prawica jest coraz bardziej odcięta od młodych pokoleń, które potrzebują trybuny, choćby wirtualnej.

Uczy się surfować na fali protestów – ironizują komentatorzy, którzy zastanawiają się, czy program wyborczy „Królowej Internetu” będzie równie wirtualny jak jej forum.