Podczas gdy policja przeszukiwała domy w poszukiwaniu Dżochrana, służby wywiadowcze w Waszyngtonie i Bostonie zbierały informacje o zamachowcach. Sprawdzane są e-maile, zapisy z rozmów telefonicznych, a także informacje na portalach społecznościowych, jak Facebook. Służby rozmawiają też z członkami rodzin braci i znajomymi.

Z dotychczasowych ustaleń wiadomo, że obaj bracia: 19-letni Dżochar oraz 26-letni Tamerlan są czeczeńskiego pochodzenia, ale jak zapewniał ich mieszkający w Bostonie wujek, nie urodzili się w Czeczeni, ani nigdy tam nie mieszkali. Rodzice mieli wyjechać z Czeczeni na początku lat 90. Tamerlan urodził się prawdopodobnie w Kirgistanie, a Dżochran w Dagestanie. W 2001 roku rodzina Carnajewów wyjechała z Kirgistanu do Dagestanu, gdzie obaj bracia krótko, przez ok. rok, chodzili do szkoły. Według niektórych źródeł Carnajewowie przebywali następnie krótko w Kazachstanie, a ostatecznie trafili do USA (najprawdopodobniej na kirgiskich paszportach) w 2003 roku, gdzie dostali status uchodźców. 

W piątek policja zatrzymała na przesłuchanie trzy osoby w kampusie Uniwersytetu Massachusetts Dartmouth, gdzie w ubiegłym roku Dżochar był zarejestrowany. Nikomu nie postawiono zarzutów współpracy. Funkcjonariusze sprawdzają także czy bracia działali sami, czy mają wspólników, czy też są powiązani z krajowymi lub zagranicznymi organizacjami terrorystycznymi.

"Wszyscy lubili z nim wychodzić, świetnie się z nim rozmawiało"

Dżochar Carnajew, podejrzany o przeprowadzenie wraz z bratem zamachu w Bostonie, jest już w rękach policji. 19-latek ukrywał się w łodzi stojącej przy jednym z domów w Watertown. Po aresztowaniu go na ulicach Bostonu wybuchła radość. Ludzie skandowali "USA! USA!" i bili brawo każdemu... czytaj więcej

Dżochar chodził do dobrej, publicznej szkoły, którą ukończyli min. aktorzy Matt Damon i Ben Affleck, i jak wynika z relacji kolegów, był do pewnego czasu raczej dobrze zintegrowany ze społeczeństwem. Wszyscy lubili z nim wychodzić, świetnie się z nim rozmawiało - mówiła szkolna koleżanka. Dobrze się uczył, w maju 2011 roku uzyskał nawet stypendium w wysokości 2,5 tys. dolarów od miasta Cambridge.

Mało wiadomo jednak, jak wyglądało życie braci w ciągu ostatnich dwóch lat. Według niektórych ocen ekspertów, młodszy mógł być pod wpływem starszego Tamerlana, o którym wiadomo, że zajmował się sztukami walki i chciał reprezentować kraj na olimpiadzie w dyscyplinie boksu. Na jednym z portali społecznościowych, jak podawały amerykańskie media, miał wyznać, że nie ma ani jednego przyjaciela wśród Amerykanów, a także, że zdaniem boga, alkohol to zło.

Zamachowiec jako swój światopogląd wskazał "islam"

Na swoim profilu w serwisie społecznościowym Wkontakte Dżochar w danych kontaktowych wskazał Boston, a jako miejsca edukacji - Machaczkałę i Cambridge. Wśród interesujących go grup była "Czeczenia, wszystko o Republice Czeczeńskiej". Napisał, że mówi po czeczeńsku, a także po angielsku i rosyjsku. Jako swój światopogląd wskazał "islam", ale jako osobisty cel określił "pieniądze i karierę".

Podejrzani o zamachy są już złapani

Dżochar Carnajew wraz z bratem, 26-letnim Tamerlanem, który stracił życie w strzelaninie z policją w piątek rano, są podejrzani o poniedziałkowe zamachy oraz o zastrzelenie policjanta w czwartek wieczorem czasu miejscowego w Cambridge, na terenie kampusu renomowanego Instytutu Technologicznego Massachusetts (MIT). Postrzelony w tej akcji inny policjant przebywa w szpitalu.