Pierwszy raz w tym roku białoruscy funkcjonariusze pomogli grupie migrantów nielegalnie przekroczyć granicę z Litwą - informuje litewska straż graniczna. Pogranicznicy udaremnili próbę przedarcia się kilkunastu cudzoziemców na teren Unii Europejskiej.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Według informacji przekazanych w sobotę przez litewską straż graniczną, 11 migrantów zostało zauważonych w rejonie Święcian na wschodzie kraju. Do granicy zostali doprowadzeni przez dwóch mężczyzn, z których jeden przeciął specjalnym narzędziem fizyczną barierę na granicy.
Po sforsowaniu ogrodzenia, grupa przedostała się na terytorium Litwy.
To pierwszy w tym roku przypadek, gdy - jak podkreślają litewskie służby - osoby prawdopodobnie powiązane z białoruskimi służbami lub przez nie tolerowane, naruszyły fizyczną barierę i skierowały migrantów na Litwę.
Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy straży granicznej. Ponadto w działaniach uczestniczył także pies służbowy, który podjął trop, a z powietrza sytuację monitorowała załoga śmigłowca.
Migranci nie stawiali oporu podczas zatrzymania; najmłodszy z nich miał 21 lat, a najstarszy 26. Pięciu z zatrzymanych zadeklarowało obywatelstwo Pakistanu, pięciu Afganistanu, a jeden Iranu. Siedmiu posiadało dokumenty tożsamości, pozostali byli bez dokumentów.
Według danych litewskiej straży granicznej, w tym roku na Litwę nie wpuszczono łącznie 76 nielegalnych migrantów. Dla porównania, w ubiegłym roku odnotowano ponad 1,6 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią, a dwa lata temu - 1002.
Litewskie służby podkreślają, że obecnie napływ migrantów jest mniejszy niż w poprzednich latach.


