"Amerykański niszczyciel USS Delbert Black wpłynął w piątek do portu w Ejlacie na południu Izraela" - podały siły zbrojne tego kraju. Podkreślono, że wizyta okrętu była wcześniej planowana i jest elementem współpracy między wojskami izraelskimi i amerykańskimi.

USS Delbert Black przypłynął do Ejlatu, najdalej położonego na południe portowego miasta Izraela. Jest on szóstym amerykańskim niszczycielem na obszarze odpowiedzialności Centralnego Dowództwa USA, obejmującego region Bliskiego Wschodu i Azji Południowej. Poza nimi w regionie znajdują się trzy okręty desantowe oraz lotniskowiec USS Abraham Lincoln

W czwartek odnotowano również ruchy powietrznych tankowców, co często towarzyszy przygotowaniom do ataku.

Szef Pentagonu Pete Hegseth powiedział podczas posiedzenia gabinetu w Białym Domu, że rozmieszczenie sił ma na celu "zapewnienie wszelkich opcji do zawarcia umowy" z Iranem. 

W środę prezydent Donald Trump ostrzegł Iran, że "czas ucieka" na zawarcie układu w sprawie irańskiego programu jądrowego. Trump powiedział też, że amerykańska "armada" zmierza w stronę Iranu, ale ma nadzieję, że nie będzie użyta. 

"Wall Street Journal" informował wczoraj - w kontekście możliwego ataku na Iran - że wśród rozważanych scenariuszy znalazła się szeroko zakrojona kampania bombardowań irańskiego reżimu i obiektów Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Sojusznicy USA w regionie próbują szukać dyplomatycznego rozwiązania sporu, ale jak na razie bezskutecznie.