17 lutego wrocławska prokuratura przesłucha europosła Grzegorza Brauna podejrzewanego m.in. o naruszenie nietykalności cielesnej lekarki w szpitalu w Oleśnicy. Lider Konfederacji Korony Polskiej ma wówczas usłyszeć zarzuty.

  • Grzegorz Braun zostanie przesłuchany w prokuraturze 17 lutego. 
  • Europoseł ma usłyszeć zarzuty m.in. naruszenia nietykalności cielesnej lekarki w szpitalu w Oleśnicy, która miała wykonać zabieg przerwania ciąży.
  • Według prokuratury przerwanie ciąży przez lekarkę oraz inne jej działania związane z tą procedurą nie miały "znamion czynu zabronionego".
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Czy tym razem Grzegorz Braun zostanie przesłuchany?

To kolejny termin przesłuchania Brauna wyznaczony przez wrocławskich śledczych. Europoseł został wcześniej wezwany do prokuratury na 13 stycznia, ale przedstawił wówczas zwolnienie lekarskie

W piątek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Karolina Stocka-Mycek poinformowała, że nowy termin przesłuchania Brauna został wyznaczony na 17 lutego. Parlament Europejski 13 listopada ubiegłego roku opowiedział się za uchyleniem immunitetu Grzegorzowi Braunowi. Chodzi o podejrzenie popełnienia przestępstw, w tym naruszenia nietykalności cielesnej lekarki w szpitalu w Oleśnicy. Wniosek o uchylenie immunitetu skierował do izby w czerwcu 2025 roku ówczesny prokurator generalny i minister sprawiedliwości Adam Bodnar. 

Podstawą wniosku były m.in. zarzuty pozbawienia wolności, naruszenia nietykalności cielesnej, znieważenia i pomówienia lekarki Gizeli Jagielskiej w kwietniu 2025 roku w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy.

Jakie zarzuty ma usłyszeć lider Konfederacji Korony Polskiej?

Podczas przesłuchania w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu Braunowi mają zostać przedstawione zarzuty. Dotyczą one m.in. bezprawnego pozbawienia wolności lekarki w szpitalu w Oleśnicy, naruszenia jej nietykalności cielesnej - poprzez popychanie i przytrzymywanie rękoma - znieważenia słownego podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych, a także pomówienia jej o działania mogące podważyć zaufanie do zawodu lekarza.

Skandal w Oleśnicy

Grzegorz Braun 16 kwietnia 2025 roku wtargnął do Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy i próbował uniemożliwić pracę ginekolożce Gizeli Jagielskiej, która przeprowadziła "indukcję asystolii płodu" (wbicie igły do serca z podaniem chlorku potasu). Jak mówił, dokonywał obywatelskiego zatrzymania. Lekarka, relacjonując, co wydarzyło się w oleśnickim szpitalu, powiedziała m.in., że Braun wtargnął do działu administracyjnego, zagrodził jej drogę i zamknął w pomieszczeniu administracyjnym.

W śledztwie prowadzonym przez wrocławską prokuraturę do tej pory postawiono zarzuty m.in. działaczce Konfederacji Korony Polskiej Marcie Cz. Odpowie ona za pozbawienie wolności lekarki Gizeli Jagielskiej poprzez uniemożliwienie jej opuszczenia gabinetu lekarskiego w szpitalu w Oleśnicy podczas "obywatelskiego zatrzymania" dokonywanego przez Brauna. Śledczy zarzucają jej również, że naruszyła nietykalność cielesną lekarki poprzez jej przytrzymywanie rękami podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych lekarza.

Prok. Stocka-Mycek 10 grudnia poinformowała, że Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy umorzyła śledztwo w sprawie przeprowadzenia w oleśnickim szpitalu aborcji z naruszeniem prawa przez lekarkę Gizelę Jagielską. Postępowanie zostało wszczęte na początku 2025 roku. Podjęto je po doniesieniach medialnych, w których podnoszono, że w szpitalu w Oleśnicy doszło do sprzecznego z prawem przeprowadzenia zabiegu przerwania ciąży. Według prokuratury przerwanie ciąży przez lekarkę 29 października 2024 roku w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy oraz inne jej działania związane z tą procedurą nie miały "znamion czynu zabronionego".