​Amerykańscy żołnierze wspierają ekwadorskie siły specjalne w operacjach wymierzonych w przestępczość narkotykową. Wspólne działania mają na celu ograniczenie wpływów karteli, które zostały uznane za organizacje terrorystyczne.

  • Stany Zjednoczone i Ekwador prowadzą wspólne operacje wojskowe przeciwko kartelom narkotykowym.
  • Jaka jest rola amerykańskich wojskowych w działaniach na terytorium Ekwadoru? Piszemy o tym w poniższym artykule.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

O szeroko zakrojonych operacjach wojskowych wymierzonych w kartele narkotykowe na terenie Ekwadoru informują amerykańskie media, ale komunikat w tej sprawie wydało też Dowództwo Południowe Stanów Zjednoczonych (SOUTHCOM).

"3 marca siły zbrojne Ekwadoru i Stanów Zjednoczonych rozpoczęły operacje przeciwko organizacjom terrorystycznym w Ekwadorze. Operacje te są mocnym przykładem zaangażowania partnerów w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach w zwalczanie plagi narkoterroryzmu" - czytamy we wpisie na platformie X.

"Razem podejmujemy zdecydowane działania, aby stawić czoła narkoterrorystom, którzy od dawna sieją terror, przemoc i korupcję wśród obywateli całego regionu" - dodano.

Do wpisu dołączono nagranie, na którym widać śmigłowiec ewakuujący żołnierzy z miejsca operacji. Cytowany przez dziennik "New York Times" przedstawiciel amerykańskich władz przyznał jednak, że "nie było jasne, jaki był dokładny cel misji ani czy zakończyła się ona sukcesem".

Udział Amerykanów w operacjach na terytorium Ekwadoru

Z informacji "New York Times" wynika, że żołnierze sił specjalnych USA "doradzają i wspierają ekwadorskich komandosów podczas nalotów". Amerykańscy specjalsi pomagają w planowaniu działań oraz zapewniają wsparcie wywiadowcze i logistyczne, choć "nie biorą bezpośredniego udziału w samych akcjach".

Podobne informacje przekazuje telewizja ABC News, powołując się na swoje źródło - w opinii anonimowego rozmówcy rola Stanów Zjednoczonych ogranicza się do doradzania wojskom ekwadorskim; według ABC News, Amerykanie nie brali bezpośredniego udziału w operacji lądowej.

Według źródła ABC News, w Ekwadorze są amerykańscy doradcy wojskowi, którzy zapewnili informacje wywiadowcze, wsparcie operacyjne w przygotowaniach do misji i zajęli się planowaniem działań, nie byli jednak bezpośrednio zaangażowani w naziemną ani powietrzną część operacji, którą przeprowadziły siły ekwadorskie.

Ekwadorskie ministerstwo obrony poinformowało, że współpracuje ze Stanami Zjednoczonymi w ramach operacji "ofensywnej", dodając, że szczegóły tej operacji są objęte tajemnicą.

Ekwador na szlaku kokainowym

Ekwador, choć sam nie produkuje kokainy, jest jednym z głównych szlaków jej przerzutu z Kolumbii i Peru. Prezydent Ekwadoru Daniel Noboa uczynił walkę z kartelami priorytetem swojego programu i zacieśnił współpracę z amerykańską administracją.

"New York Times" przypomina, że od września 2025 r. Amerykanie przeprowadzili 44 ataki na jednostki pływające na Karaibach i wschodnim Pacyfiku, w wyniku których zginęło co najmniej 150 osób. Część ekspertów prawnych krytykuje te działania, uznając je za "nielegalne, pozasądowe zabójstwa", argumentując, że wojsko nie powinno celowo atakować cywilów podejrzewanych jedynie o działalność przestępczą.