Iran rozważa atak na siedzibę Ludowej Organizacji Mudżahedinów Iranu (MEK) znajdującą się w bazie Aszraf-3 w Albanii. Taką informację przekazała służba prasowa Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), znanego też jako Gwardia Rewolucyjna, na swoim kanale na Telegramie.
- Iran rozważa atak na siedzibę Ludowej Organizacji Mudżahedinów Iranu (MEK) w bazie Aszraf-3 w Albanii - informuje Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
- Gwardia Rewolucyjna sugeruje, że Albania może być celem odwetu, podobnie jak niedawno brytyjska baza Akrotiri na Cyprze.
- Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zasugerował, że Albania może być celem irańskiego odwetu, podobnie jak przed kilkoma dniami Akrotiri - brytyjska baza wojskowa na Cyprze. W Albanii od ponad dekady siedzibę ma Ludowa Organizacja Mudżahedinów Iranu (MEK), która jest opozycją wobec władz Iranu.
Poprzez zasygnalizowanie możliwego uderzenia w Albanię, Korpus dał do zrozumienia, że ma możliwości militarne, aby przenieść działania wojenne daleko poza Bliski Wschód.
Początki MEK sięgają roku 1965. Zafascynowanych socjalizmem studentów połączyły protesty przeciwko rządom szacha Mohammada Rezy Pahlaviego i amerykańskiej obecności w Iranie.
Organizacja początkowo wspierała Ruhollaha Chomeiniego i rewolucję islamską, która w 1979 r. obaliła szacha. Po zerwaniu z rządzącymi krajem mułłami przeniosła się do sąsiedniego Iraku. Tam zmieniła swój stosunek do irańskiej rewolucji i znalazła wsparcie Saddama Husajna.
Przystań w Albanii MEK znalazła w 2013 roku. Wtedy Stany Zjednoczone, wsparte przez ONZ, usunęły organizację ze swojej listy ugrupowań terrorystycznych, a później przekonały władze w Tiranie, aby zapewniły jej bezpieczne schronienie. Obecnie w bazie między Tiraną a nadmorskim Durres w Albanii przebywa co najmniej 3 tys. irańskich wygnańców.
Ta gościnność oznaczała dla Albanii pogorszenie relacji z Iranem. W 2022 r. irańscy hakerzy włamali się do systemu albańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych. Zmusiły kraj do zamknięcia portów lotniczych i morskich. Tirana zerwała wówczas stosunki dyplomatyczne z Teheranem. Waszyngton ostrzegł Iran, że następny atak uruchomi artykuł 5 traktatu NATO, który przewiduje, że zbrojna napaść na jednego lub więcej członków będzie uznana za napaść na cały Sojusz.
Iran wstrzymał się przed dalszymi włamaniami, ale w ubiegłym roku zarządzana przez IRGC agencja informacyjna Fars podburzała rząd w Teheranie do zbombardowania obozów MEK pod Tiraną za pomocą dronów lub pocisków balistycznych. Zabity niedawno w amerykańskich nalotach ajatollah Ali Chamenei wielokrotnie przeklinał Albanię, nazywając ją "małym, złym państwem".


