Będą zmiany w finansowaniu badań diagnostycznych dla pacjentów onkologicznych. Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Michał Dobrołowicz, jeszcze dzisiaj Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia mają zaprezentować zmianę w tej sprawie. Jest to reakcja na szereg apeli organizacji pacjentów. Efektem mają być szybsze terminy badań dla osób po leczeniu onkologicznych, w ramach tzw. follow-up.

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Zmiany dotyczą czterech ważnych badań: gastroskopii, kolonoskopii, tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego. 

Od 1 kwietnia NFZ wprowadził ograniczenia w finansowaniu badań, do 60. procent w przypadku gastroskopii i kolonoskopii powyżej kontraktu oraz do 50. procent w przypadku tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego.

Ograniczenia nie dotyczą wybranych grup, wśród nich kobiet w ciąży, dzieci, pacjentów po przeszczepach i pacjentów z kartą DiLO, czyli kartą Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego wystawianą na etapie podejrzenia nowotworu. 

Pacjenci już po leczeniu onkologicznym, na przykład po zabiegu, są jednak objęci limitami. Na to w ostatnich tygodniach skarżyli się pacjenci. Zwracali uwagę, że obecne przepisy przekładają się na odległe terminy. Pacjent powinien mieć wykonane badanie co trzy albo co sześć miesięcy, a okazuje się, że pierwszy wolny termin to rok albo półtora roku - podkreślała w rozmowie z RMF FM Joanna Frątczak-Kazana z Fundacji Pacjentów Onkologicznych Alivia.

Jak ustalił nasz reporter, przepisy uwzględniające zmianę jeszcze dzisiaj mogą trafić do 10-dniowych konsultacji. 

Gdy zmiany wejdą w życie, ma to ułatwić lekarzom monitorowanie stanu zdrowia pacjentów po leczeniu onkologicznym.