Kilkanaście miesięcy może potrwać wprowadzenie do powszechnego użytku nowego, innowacyjnego leczenia raka trzustki - tak przewidują w RMF FM specjaliści. Chodzi o terapię określaną jako przełom. Została zaprezentowane jako najważniejsza nowość na Kongresie Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej w Chicago. Specjaliści podkreślają, że nowa terapia nie wyleczy nowotworu, lecz znacząco może wydłużyć życie pacjentów z rakiem trzustki oraz poprawić jakość ich życia.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Daraxonrasib to jedna z największych nadziei w leczeniu raka trzustki. Po raz pierwszy od wielu lat mamy lek, który w randomizowanym badaniu trzeciej fazy tak wyraźnie wydłuża życie w zaawansowanym raku trzustki. W badaniu prezentowanym podczas kongresu ASCO 2026 zaobserwowano 60-proc. redukcję ryzyka śmiertelności - komentuje prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych prof. Filip M. Szymański.

W badaniu nad nowym lekiem wzięło udział 500 pacjentów z rozsianym rakiem trzustki, którzy nie reagowali na dotychczasowe leczenie. Połowa z nich otrzymała eksperymentalny lek, a pozostali kolejną chemioterapię. Pacjenci przyjmujący tabletki żyli średnio ponad 13 miesięcy, podczas gdy osoby na tradycyjnej terapii - tylko nieco ponad pół roku. Eksperci komentują, że jest to pierwszy lek wykazujący znaczącą przewagę nad chemioterapią, którego stosowanie wiąże się z mniejszą liczbą  ciężkich skutków ubocznych.

"W raku trzustki ludzie szybko umierają"

To może być przełomowa terapia. Były owacje na stojąco na jednym z najważniejszych kongresów onkologicznych świata. Ja jednak w takich sytuacjach jestem ostrożny. Pamiętajmy, że lek musi zostać zarejestrowany przez Europejską Agencję Leków, potem pojawi się procedura refundacyjna. Musimy być świadomi, że do momentu, gdy polski pacjent dostanie nowy lek, może minąć jeszcze nawet kilka lat - zwraca uwagę prof. Rafał Stec, szef Kliniki Onkologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Jest to lek ukierunkowany molekularnie na zaburzenia, które występują w raku trzustki, tak jak klucz do zamka. Jest bardziej dopasowany. Mówimy czasami o trzech dziewiczych nowotworach, gdzie nie było wyraźnych postępów w leczeniu: to glejaki, rak trzustki i rak dróg żółciowych. W ostatnim przypadku pojawiła się lekka poprawa. W przypadku nowotworu trzustki była nowoczesna chemioterapia, która jednak często nie spełniała oczekiwań - dodaje prof. Stec. 

Onkolog podkreśla w rozmowie z RMF FM, że w raku trzustki obecnie są złe rokowania. Przeżycia są krótkie, poniżej roku, pacjenci szybko umierają - nawet jeśli pacjent jest zoperowany, a to dotyczy jednej piątej pacjentów w Polsce chorych na raka trzustki. Chemioterapia poprawiała przeżycie, ale takiego superefektu nie dawała. Zawsze nam chodzi o wydłużenie życia. Ta terapia wstępnie daje nadzieje na poprawę - podkreśla prof. Stec.

Pojawia się nadzieja na wydłużenie życia pacjentów

W Polsce rak trzustki rocznie wykrywany jest u ponad trzech tysięcy osób. 

Kluczowe z naszej perspektywy jest to, że pojawia się nadzieja na wydłużenie życia pacjentów. Nowy lek może być badany także w połączeniu z innymi terapiami. Będziemy obserwować prognozy dotyczące tego działania. Świat na Kongresie ASCO w Chicago zauważył światełko w tunelu. Bardzo istotna jest też publikacja na temat wyników tego badania w "The New England Journal of Medicine", jednym z najbardziej prestiżowych czasopism medycznych, posługujących się Evidence Based Medicine, czyli medycynie opartej na dowodach naukowych. Znaczące jest to, że gratulacje w tej sprawie złożyły największe autorytety, opierający się właśnie na EBM. Samo dopuszczenie do prezentacji na Kongresie ASCO 2026 jest też ogromnym wyróżnieniem oraz sygnałem wysłanym w kierunku świata medycyny - dodaje prof. Filip M. Szymański.

Opracowanie: