Szefowie krakowskiego i katowickiego Centralnego Biura Śledczego zostali zawieszeni w pełnieniu swoich obowiązków. Decyzję w tej sprawie podjął komendant główny policji, po tym, jak śląscy policjanci poręczyli za ich kolegę Wiesława G., który współpracował z mafią paliwową.

Podinspektor Wiesław G. był uważany za jednego z najlepszych oficerów Centralnego Biura Śledczego. To on 5 lat temu wytropił w Meksyku Ryszarda Boguckiego – zabójcę domniemanego szefa mafii pruszkowskiej „Pershinga”. Pomagał także w rozbiciu międzynarodowego gangu złodziei samochodów.

Emerytowanego policjanta aresztowano kilka tygodni temu. Prokuratura zarzuca mu udział w mafii paliwowej. Wiesław G. – zdaniem śledczych – miał m.in. sprzedawać informacje o planowanych policyjnych akcjach przeciwko paliwowym bossom. Podinspektor współpracował z przestępcami od 2002 r. do chwili, kiedy kilka miesięcy temu przeszedł na emeryturę.

W tak poważne zarzuty trudno było uwierzyć wielu policjantom ze śląskiego CBŚ. Prokuratura twierdzi jednak, że ma wiele dowodów, które mają świadczyć o zdradzie policyjnego munduru.

Krakowski sąd aresztował b. szefa śląskiej policji. Mieczysławowi K. zarzuca się zarzuca się korupcję, ujawnienie tajemnicy państwowej i zmuszanie policjantów do zaniechania czynności służbowych. czytaj więcej

Wiesław G. jest drugim wysokiej rangi śląskim policjantem, któremu zarzuca się współpracę z mafią paliwową. W maju ubiegłego roku aresztowano byłego komendanta śląskiej policji generała Mieczysława K. Niebawem przed sądem w Szczecinie rozpocznie się jego proces.