Kolejny sędzia piłkarski został zatrzymany w związku ze śledztwem dotyczącym korupcji w piłce nożnej i "ustawianiem meczów”. Tym razem w ręce policji wpadł 34-letni Mariusz R. z Górnego Śląska; mężczyzna sędziował II-ligowe spotkania.

Do tej pory zatrzymano ponad 40 osób podejrzanych o korupcję w polskiej piłce nożnej. Wśród nich są m.in. sędziowie, działacze sportowi, prezesi klubów i piłkarze.

Odejście prezesa Listkiewicza nie uzdrowi sytuacji w polskiej piłce z dnia na dzień. To jest dopiero połowa tego, co należy zrobić w PZPN. Potem powinny być daleko idące zmiany - od struktury po zmiany w statucie w zakresie wyborczym – mówi RMF FM Piotr Dziurowicz, były prezes GKS Katowice. czytaj więcej

To i tak niewielki wycinek tego, co działo się w polskiej piłce - uważa Piotr Dziurowicz, który przełamał zmowę milczenia na temat piłkarskiego pokera. Teraz wszystko zależy od sposobu i operatywności działań prokuratury, ale skala z pewnością zaskoczy – dodaje.

Wg niego za obecną sytuację odpowiada PZPN, który w odpowiednim czasie nie reagował, nie podejmował żadnych działań. Niestety – jak zaznacza – wciąż w Związku są osoby, które chcą, aby ten skostniały, niewydolny układ funkcjonował.

Dodajmy, że w południe rozpoczęło się nadzwyczajne posiedzenie Polskiego Związku Piłki Nożnej. Podczas spotkania prezes Michał Listkiewicz ma przedstawić propozycje rozwiązań trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się Związek. Obrady toczą się za zamkniętymi drzwiami. Przysłuchuje się im prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski.