Nowe internetowe komentarze Lecha Wałęsy do ujawnionych w poniedziałek teczek agenta "Bolka". "Proszę o ksero wszystkich dokumentów, które Wam się nie podobają, które są brzydkie. Ja udowodnię publicznie, że to jest podrobione" - czytamy na mikroblogu na serwisie Wykop. W poprzednim wpisie odniósł się do słów abp Sławoja Leszka Głódzia, który powiedział, że chciałby, "aby w Roku Miłosierdzia były prezydent przeprosił tych, których skrzywdził". "Abp Głódź mówi, że wyrządziłem jakieś krzywdy, aż się prosi, by zmierzyć, kto więcej? Oświadczam, że nie znam żadnej krzywdy wyrządzonej. Proszę o konkrety: gdzie, co, komu, kiedy?" - napisał Lech Wałęsa.

Nowe internetowe komentarze Lecha Wałęsy do ujawnionych w poniedziałek teczek agenta "Bolka". "Proszę o ksero wszystkich dokumentów, które Wam się nie podobają, które są brzydkie. Ja udowodnię publicznie, że to jest podrobione" -  czytamy na mikroblogu na serwisie Wykop. W poprzednim wpisie odniósł się do słów abp Sławoja Leszka Głódzia, który powiedział, że chciałby, "aby w Roku Miłosierdzia były prezydent przeprosił tych, których skrzywdził". "Abp Głódź mówi, że wyrządziłem jakieś krzywdy, aż się prosi, by zmierzyć, kto więcej? Oświadczam, że nie znam żadnej krzywdy wyrządzonej. Proszę o konkrety: gdzie, co, komu, kiedy?" - napisał Lech Wałęsa.
Lech Wałęsa /PAP/EFE/MIGUEL GUTIERREZ /

Lech Wałęsa po raz kolejny komentując ujawnione przez IPN dokumenty wskazujące na jego agenturalną przeszłość zaznacza: 

To wytworzyła SB by brać na moje konto pieniądze. Ja musiałem spotkać się w pracy na polecenie kierownika i nie z SB a z kontrwywiadem i było tego może 5 razy do 1976 r . Potem zapowiedziałem kierownikowi by mnie nie odrywano w pracy do tych panów a jeśli mnie zawoła to jak zobaczę kto i tak wyjdę bez słowa (pisownia oryginalna - przyp. red) - czytamy. Potem było kilka wezwań formalnych do komendy i tu musiałem stawić się na wezwanie, ale tego też było około pięć razy do 1976 r. Na żadnym z tych spotkań nie padło z mojej strony żadne nazwisko, ani jakikolwiek donos - zaznaczył. Według Wałęsy jest to udowodnione w upublicznionych ostatnio przez IPN dokumentach.

Przypomnijmy, że abp Sławoj Leszek Głodź proszony o refleksję w związku z dyskusją na temat współpracy Wałęsy z SB, powiedział KAI, że chciałby, aby w Roku Miłosierdzia były prezydent przeprosił tych, których skrzywdził, a jednocześnie wybaczył to wszystko, co teraz na niego spływa. Należy tę sprawę zamknąć publicznie, wobec ludzi i Pana Boga oraz polecić ją Miłosierdziu Bożemu. Inaczej pozostanie krwawiąca rana - dodał.

Abp Głódź mówi że wyrządziłem jakieś krzywdy ,aż się prosi by zmierzyć ,kto więcej ? .....Oświadczam że nie znam żadnej krzywdy wyrządzonej .Proszę o konkrety gdzie co komu kiedy ? To co opowiadają Jagielski Szyler Lenarciak to bezczelne kłamstwa .To wytworzyła SB by brać na moje konto pieniądze .Ja musiałem spotkać się w pracy na polecenie kierownika i nie z SB a z kontrwywiadem i było tego może 5 razy do 1976 r .Potem zapowiedziałem kierownikowi by mnie nie odrywano w pracy do tych panów a jeśli mnie zawoła to jak zobaczę kto i tak wyjdę bez słowa ..Potem było kilka wezwań formalnych do komendy i tu musiałem stawić się na wezwanie ale tego taż było około 5 razy dp 1976 r.W żadnym tych spotkań nie padło z mojej strony żadne nazwisko ,ani jakikolwiek donos .Proszę mi wierzyć .To jest do udowodnienia na tych upublicznionych przez IPN ostatnio dokumentach. (pisownia oryginalna - przypis red.)
Proszę o ksero wszystkich dokumentów , które Wam się nie podobają ,Które są brzydkie .
Ja udowodnię publicznie że to jest podrobione .Na tym dokumencie jest na przykład 9 osób w śród tych osób na pewno nie znam i na pewno nie spotkałem dwóch osób .1] Jan Górski 2] .Stanisław Oziembło
Zapytajcie te osoby .Czy mogłem cokolwiek na nie donieść .nie widząc ich nigdy .
, Jakie to proste i tak po kolei kartka po kartce .
Rzucono publicznie z premedytacją materiały z fabrykowane paszkwile , pomówienia , kłamstwa i ja to udowodnię .
Ja z tymi papierami nie mam nic wspólnego .

W jeszcze wcześniejszym wpisie na mikroblogu Lech Wałesa zaznaczył: Uczestniczyłem w różnych sytuacjach, ale w porażających czy przerażających nigdy a już moje postępowanie nigdy takowych nie produkowało (pisownia oryginalna - przyp. red.).

To kolejny internetowy komentarz byłego prezydenta opublikowany po tym, jak w poniedziałek IPN udostępnił dokumenty dotyczące agenta SB "Bolka", zabezpieczone w domu gen. Czesława Kiszczaka. Wśród dokumentów są teczka personalna i teczka pracy z lat 1970-1976 TW "Bolek", gdzie znajduje się odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy, podpisane: Lech Wałęsa "Bolek" i datowane na 21 grudnia 1970 r. Są tam też doniesienia "Bolka" oraz notatki funkcjonariuszy SB ze spotkań z nim. Instytut Pamięci Narodowej przygotował dla mediów 40 kopii tych dokumentów.

Zobacz materiały z teczek TW "Bolka"

Dziś IPN udostępniła dziennikarzom i historykom drugą partię materiałów. Jak poinformował Instytut, będą one udostępniane w postaci kopii elektronicznych.