​Trudne warunki panują na szlakach turystycznych w Beskidach. W najwyższych partiach gór występują oblodzenia. Pada deszcz, a w partiach szczytowych Babiej Góry śnieg - poinformował ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR w Szczyrku Tomasz Bujok.

Na Markowych Szczawinach w sobotę rano temperatura wynosiła zaledwie 4 stopni Celsjusza, wieje wiatr, a widoczność nie przekracza 500 m. Na szczycie Babiej Góry występuje oblodzenie i pada śnieg. Na Hali Miziowej jest deszczowo. Warunki turystyczne są trudne - powiedział Bujok.

Goprowiec powiedział, że aura nie sprzyjają spacerom po górach. Na szlakach można spotkać niewielu turystów, tym bardziej, że większość kolei linowych nie funkcjonuje z powodu przeglądów technicznych przeprowadzanych przed zimą.

Pomimo niesprzyjającej aury w Szczyrku od soboty do poniedziałku trwa akcja "Posprzątamy 101 szczytów na 101-lecie odzyskania niepodległości", którą zaproponowali twórcy facebookowego profilu "Aktualne warunki w górach". Akcja polega na tym, aby wejść na wybrany szczyt, zabrać ze sobą symbole narodowe, a przy okazji zebrać znalezione na szlakach śmieci. 11 listopada wyjdziemy w zorganizowanych grupach na Skrzyczne i Klimczok - poinformowała szefowa szczyrkowskiej informacji turystycznej Sabina Bugaj.

Ratownicy GOPR zaapelowali do wybierających się w góry, aby przede wszystkim odpowiednio się ubrali, adekwatnie do warunków. Niezbędne są solidne buty i nieprzemakalna kurtka. Na szlakach należy zachować ostrożność szczególnie przy schodzeniu. Niezbędny jest także naładowany telefon komórkowy z aplikacją "Ratunek", która jest przydatna, jeśli wystąpi potrzeba wezwania pomocy.

GOPR w razie wypadku można wezwać pod bezpłatnym numerem telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.

Opracowanie: