Milionowe straty po czerwcowych nawałnicach w Śląskiem. O rządowy zasiłek starają się mieszkańcy 20 miast. I już wiadomo, że to nie koniec szacowania strat w tym regionie.

Nawałnica przeszła wieczorem nad Czechowicami-Dziedzicami koło Bielska-Białej. Zalane zostało m.in. torowisko, powodując utrudnienia na trasie kolejowej Katowice - Bielsko-Biała. Trudna sytuacja jest też w Goczałkowicach-Zdroju, gdzie ogłoszono alarm powodziowy. czytaj więcej

Największe szkody są po gradobiciach z 10 czerwca. W Tychach grad uszkodził ponad 106 budynków. W Rybniku zniszczone zostały 102 domy, a w Jaworznie ponad 50. Dziesiątki kolejnych domów w całym regionie zostało podtopionych.

W sumie po gradobiciach, ulewach i wichurach uszkodzonych zostało ponad pół tysiąca budynków. Ich właściciele swoje straty wycenili na ponad 3 miliony złotych. Wnioski o przyznanie zasiłków trafiły już do władz gminnych, skąd przesłano je do śląskiego wojewody. Teraz jego urzędnicy będą sprawdzać złożone wnioski.

Ale już wiadomo, że to nie koniec podliczania strat po czerwcowych nawałnicach. Na początku lipca oszacowane powinny być straty po wczorajszych nawałnicach, które przeszły nad częścią województwa. Do tego trzeba jeszcze będzie doliczyć straty w infrastrukturze. Woda uszkodziła część wałów, zniszczyła niektóre odcinki lokalnych dróg i zerwała mosty.