Od 21 maja obowiązuje kolejne, 60-dniowe przedłużenie czasowego ograniczenia prawa do składania wniosków o ochronę międzynarodową na granicy polsko-białoruskiej. Rząd argumentuje, że przyczyny wprowadzenia ograniczenia nie ustały.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Stosowne rozporządzenie opublikowano w Dzienniku Ustaw Rady Ministrów. Rząd argumentuje, że migracja wciąż jest wykorzystywana jako instrument, co jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa.
Ograniczenie, które weszło w życie 27 marca 2025 roku, może być przedłużane za zgodą Sejmu - dotychczas stało się to już sześciokrotnie.
Od jego wprowadzenia do 21 kwietnia 2026 r. nie przyjęto wniosków o ochronę od 475 cudzoziemców, natomiast 127 osób z tzw. grup wrażliwych mogło złożyć wnioski. Dla porównania rok wcześniej w tym samym okresie na tym odcinku granicy złożono 3130 wniosków, obejmujących 3611 osób.
Rozporządzenie wydano na podstawie tzw. ustawy azylowej z grudnia 2024 roku, która ma przeciwdziałać wykorzystywaniu migracji przez Białoruś i Rosję do destabilizacji sytuacji na granicy Unii Europejskiej.
Ograniczenie nie dotyczy m.in. małoletnich bez opieki, kobiet w ciąży oraz osób wymagających szczególnego traktowania ze względu na wiek lub stan zdrowia. Straż graniczna może także przyjąć wniosek, jeśli uzna, że u danej osoby istnieje ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju, z którego przybyła bezpośrednio do Polski.
Przeciwko przepisom protestują organizacje społeczne, które wskazują na ich niezgodność z Konstytucją RP oraz międzynarodowymi zobowiązaniami Polski, w tym konwencją dotyczącą statusu uchodźców z 1951 roku.


