​Śledztwo w sprawie tegorocznej aukcji Pride of Poland nabiera międzynarodowego charakteru. Prokuratura Regionalna w Lublinie szykuje wnioski o pomoc prawną z innych państw. Chodzi o przesłuchanie 5 świadków - uczestników aukcji. Do państw, z których pochodzą, zostanie przesłany wykaz konkretnych pytań.

​Śledztwo w sprawie tegorocznej aukcji Pride of Poland nabiera międzynarodowego charakteru. Prokuratura Regionalna w Lublinie szykuje wnioski o pomoc prawną z innych państw. Chodzi o przesłuchanie 5 świadków - uczestników aukcji. Do państw, z których pochodzą, zostanie przesłany wykaz konkretnych pytań.
Klacz Sefora ze stadniny w Janowie Podlaskim /Wojciech Pacewicz /PAP

Zasłaniając się tajemnicą postępowania przygotowawczego, prokuratura nie chce ujawniać nazwisk, a nawet państw, z których pochodzą świadkowie. Czynności są zaplanowane, wnioski niebawem powstaną - mówi prokurator Waldemar Moncarzewski, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie.

Chaos na aukcji "Pride of Poland". Ceny obniżone, sporo koni nie zostało sprzedanych

​W Janowie Podlaskim trwa doroczna aukcja koni arabskich Pride of Poland. To jeden z głównych punktów 38. Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi. W poprzednich latach konie z pierwszej dziesiątki były sprzedawane za 100-200 tys. euro. W tym roku już 5 klaczy nie zostało sprzedanych, bo nie... czytaj więcej

Sprawa dotyczy przebiegu aukcji Pride of Poland i tzw. licytacji do ściany. Przypomnijmy najpierw klacz o numerze 0 - Emira - była rzekomo wylicytowana za 500 tys. euro, po czym ku zdziwieniu wszystkich uczestników aukcji pod jej koniec jeszcze raz została wyprowadzona na ring. Osiągnęła cenę o połowę niższą.

Prokuratorzy badają kulisy aukcji po doniesieniu dwóch posłanek PO.

Międzynarodowa Pomoc Prawna może potrwać nawet kilka miesięcy. Po sporządzeniu wniosków i zestawu pytań do świadków w zależności od tego, do jakiego państwa będą skierowane, procedury są różne. Z niektórymi krajami są stosowne umowy i można przesłać materiały bezpośrednio do konkretnych jednostek. W niektórych przypadkach wymaga to szczebla Prokuratury Krajowej i jej zagranicznych odpowiedników - mówi prokurator Moncarzewski.

Śledczy z doświadczenia wiedzą, że oczekiwanie na zeznania zagranicznych świadków może potrwać nawet kilka miesięcy.

(az)