Polski śmigłowiec wziął udział w akcji ratunkowej, która rozegrała się w czwartek nad wodami Bałtyku. Załoga śmigłowca Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej wyruszyła na pomoc mężczyźnie, który wymagał pilnej pomocy medycznej na statku oddalonym o ok. 25 mil morskich (ok. 46 km) od Łeby.

Akcja polskich lotników nad Bałtykiem

Polski śmigłowiec poderwano w czwartek, gdy służby otrzymały zgłoszenie o potrzebie natychmiastowej ewakuacji medycznej mężczyzny z pokładu statku znajdującego się daleko od brzegu.

Dzięki sprawnej koordynacji działań służby błyskawicznie dotarły na jednostkę na wodach Bałtyku. Była ona oddalona około 25 mil morskich (ok. 46,3 km) od Łeby w woj. pomorskim.

Mężczyzna wymagający specjalistycznej pomocy został bezpiecznie przetransportowany do szpitala w Wejherowie w woj. pomorskim, gdzie natychmiast trafił pod opiekę lekarzy.

Kilkaset uratowanych osób

Była to już szósta w tym roku akcja ratownicza z udziałem załogi śmigłowca Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. W całej historii jednostki to aż 832. interwencja i 451. osoba, której udzielono pomocy z powietrza.

"Całodobowe dyżury SAR/ASAR (służb zajmujących m.in. ratownictwem morskim i lotniczym - przyp. red.) pełnione przez załogi BLMW zapewniają stałą gotowość do niesienia pomocy z powietrza nad polskimi obszarami morskimi" - zapewniają mundurowi.