Na razie drogowcy oddali tylko jedną jezdnię nowej drogi. Oznacza to, że nadal do dyspozycji kierowców będzie po jednym pasie w każdym kierunku.
Oprócz tego, na całym niemal ośmiokilometrowym odcinku, obowiązuję ograniczenie prędkości do 70 km na godzinę i zakaz wyprzedzania.
Te ograniczenia związane są z problemami na jakie natrafiono podczas budowy zakopianki. Ponad dwa lata temu uaktywniło się osuwisko, które nie pozwoliło na dokończenie jednego z wiaduktów. Wciąż nie gotowa jest też łącznica drugiej jezdni. Te prace mają zakończyć się w połowie przyszłego roku.