"Wiadomo, że wszystkim nam zależy na tym, żeby szkoła uczyła jak najlepiej i dlatego "Kompas Jutra" dokładnie wprowadza pewną stabilizację i zmienia to, co przez wiele lat było bolączką polskiej szkoły" - tak Barbara Nowacka skomentowała wyniki edukacyjnego sondażu Opinia24 dla RMF FM. Ankietowani stwierdzili, że trzy największe problemy polskich szkół to zmiany podstawach programowych, poziom nauczania i pensje pracowników oświaty.

  • Sondaż RMF FM ujawnia największe problemy polskich. Minister Nowacka zapowiada stabilizację i zmiany.
  • Sprawdź, jak rząd chce poprawić sytuację nauczycieli i co planuje w sprawie mediów społecznościowych w szkołach.
  • Bądź na bieżąco. Odwiedź stronę główną RMF24.pl

Co pokazał sondaż?

W sondażu uczestnicy badania wskazali, że jednym z najpoważniejszych wyzwań, przed jakimi stoi polska szkoła, są częste zmiany w podstawach programowych. Aż 24 proc. ankietowanych wskazało właśnie ten aspekt jako największy problem w systemie edukacji. Tuż za nim uplasował się poziom nauczania, który jako główną bolączkę wymieniło 22 proc. respondentów. Kolejną istotną kwestią są pensje pracowników oświaty.

8 proc. ankietowanych uznało, że planowana likwidacja niektórych szkół i przedszkoli to największy problem. Pozostałe, mniej sprecyzowane trudności, wymieniło 6 proc. badanych

Co na to szefowa resortu edukacji?

O wyniki sondażu zapytaliśmy Barbarę Nowacką. W rozmowie z reporterem RMF FM Stanisławem Pawłowskim minister przekonywała, że odpowiedzią na te problemy ma być przygotowywana reforma edukacji "Kompas Jutra".

Właśnie na te wyzwania odpowiada "Kompas Jutra", czyli zmiany, które poprawią po pierwsze poziom wiedzy. Spowodują, że młodzież będzie wiedziała, czego się uczy i dlaczego się uczy. Będzie się uczyła znacznie bardziej praktycznie - tłumaczyła. Podkreśliła też, że po zmianach przyjdzie czas stabilizacji, bo nie będzie trzeba naprawiać wszystkich kwestii, które okazały się problematyczne po likwidacji gimnazjów.

Wiadomo, że wszystkim nam zależy na tym, żeby szkoła uczyła jak najlepiej i dlatego "Kompas Jutra" dokładnie wprowadza pewną stabilizację i zmienia to, co przez wiele lat było bolączką polskiej szkoły. Brak przewidywalności, brak stabilności, przeładowanie wiedzą, a z drugiej strony brak poczucia, że szkoła uczy dobrze. Możemy mieć szkołę najlepszą na świecie i ją będziemy mieli - zapewniała.

Przekonywała też, że w Polsce mamy dobrze przygotowanych nauczycieli i zdolną moment.

Najmłodsi zauważają problem niskich płac

Jednym z punktów, które pojawiał się w sondażu, są też niskie płace nauczycieli. Osoby w wieku od 18 do 24. roku życia mówią, że niskie wynagrodzenia to jest największy problem szkoły.

Nowacka przyznaje, że wynagrodzenia nauczycieli powinny rosnąć. Oczywiście do końca kadencji doprowadzimy do tego, żeby to było na stałe wpisane. Natomiast cieszę się, że to młodzi ludzie się tym interesują, bo to znaczy, że chcą być nauczycielami, a to jest najważniejszy zawód świata - mówiła i przypomniała, że na początku rządów Koalicji 15 października "nauczyciele faktycznie zarabiali niewiele powyżej płacy minimalnej".

Bardzo zachęcam młodych ludzi, żeby spojrzeli, że w czasach właśnie pewnej niestabilności i niepewności na rynku pracy jedno jest pewne na nauczycieli zawsze będzie zapotrzebowanie - dodawała.

Co z ograniczeniem mediów społecznościowych dla młodzieży?

W rozmowie pojawił się też wątek projektu ograniczającego dostęp do mediów społecznościowych wśród młodzieży i szkołach. Nowacka zaznaczyła, że założenia do ustawy zostały przekazane dwa tygodnie temu. Teraz trwają konsultacje nad projektem, który jesienią ma być procedowany w Sejmie.

Na razie pokazaliśmy podstawowe założenia i teraz nad tymi założeniami pracujemy, bo to jest bardzo trudna ustawa, jeśli chodzi o aspekt prawny i o aspekt technologiczny - mówiła. Dlatego resort edukacji pracuje z Ministerstwem Cyfryzacji nad bezpiecznym narzędziem weryfikującym wiek. Ale też pracuje sejmowa komisja do spraw dzieci i młodzieży, gdzie będą liczne wysłuchania. Spotykamy się z organizacjami pozarządowymi, z ekspertami, patrzymy, co się dzieje na świecie - tłumaczyła.