​Nagi mężczyzna, biegający między samochodami, krzyczący i zatrzymujący kierowców. Takie nietypowe sceny rozegrały się na trasie S11 między Kórnikiem a Poznaniem. Zachowanie mężczyzny doprowadziło do potrącenia jednego z kierowców, który wyszedł z auta.

Zdjęcie ilustracyjne /Jacek Skóra /RMF FM

Pierwsze zgłoszenie, które odebrali policjanci, dotyczyło mężczyzny bez koszulki, który dewastuje samochody na ulicy Poznańskiej w Kórniku. W chwili, gdy policjanci próbowali dotrzeć na miejsce, mężczyzna przeniósł się na trasę szybkiego ruchu S11. Biegał tam między jednym a drugim pasem ruchu, zatrzymując auta.

Świadkowie twierdzą, że był nagi. W obu kierunkach utworzyły się korki, ponieważ kierowcy zatrzymywali się w przekonaniu, że to człowiek, który może potrzebować pomocy.

W efekcie kierowca jednej z ciężarówek, który wyszedł z pojazdu, został potrącony. Trafił już do szpitala.

Jak informuje st. sierż. Marta Mróz z poznańskiej policji, do szpitala trafił też nagi agresor. Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną jego zachowania. Policjanci będą to ustalać w szpitalu.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.

(ł)