Krakowski Szpital Uniwestytecki może zostać ukarany za zakup nowoczesnego tomografu i anigografu. Dyrekcja placówki musi się wytłumaczyć przed resortem zdrowia, dlaczego z tej sami puli pieniędzy, z której kupiła sprzęt, zmodernizowała pomieszczenie, w którym zainstalowano aparaty.

Spięcie na linii NFZ – Szpital Uniwersytecki w Krakowie. Dyrekcja placówki nie podpisała z Narodowym Funduszem Zdrowia kontraktu na przyszły rok, ponieważ zaproponował on znacznie mniejsze pieniądze. czytaj więcej

Zamontowaliśmy tam bardzo istotne urządzenia – tomograf i angiograf, które wymagają odpowiedniego otoczenia, innymi słowy zabezpieczeń przed pyłami, przed radiacją - mówi Andrzej Kulig, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego.

Kontroler nam powiedział, że gdybyśmy te prace budowlane ukryli w cenie urządzenia (…) wówczas nie mielibyśmy problemów. Innymi słowy jesteśmy karani za uczciwość - podkreśla dyrektor placówki.

Szpitalowi za przekroczenie dyscypliny finansów publicznych grozi trzyletnie odcięcie od dotacji ministerstwa na zakup nowych urządzeń. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Macieja Grzyba: